Foto: Euskaltel - Euskadi

Jak donosi hiszpańska Marca trwają prace nad zamknięciem składu ekipy Euskaltel – Euskadi na sezon 2025. W tym ma się znaleźć 14 Basków, kilku Hiszpanów oraz 4 kolarzy z zagranicy, w tym jeden Polak – Danny van der Tuuk. Celem zespołu na nowy rok będzie czołowa „30” rankingu.

Według informacji hiszpańskiego portalu Marca w obozie Euskaltel – Euskadi trwają intensywne przygotowania do sezonu 2025, który może być kluczowym dla dalszego funkcjonowania ekipy. Po stosunkowo kiepskim 2024 roku, który hiszpański Pro Team zakończył z ledwie jednym zwycięstwem (4. etap Volta a Portugal wygrany przez Luisa Ángela Maté) przed drużyną z Kraju Basków wyzwanie w postaci znacznego poprawienia osiąganych wyników – w tym sezonie formacja ta znajduje się na 39. miejscu w rankingu UCI, czyli tuż nad kreską pozwalającą im aplikować o dziką kartę na La Vuelta a España 2025, ale w przyszłym sezonie będzie o to jeszcze trudniej – tylko czołowa „30” tabel będzie miała prawo ubiegać się o taki przywilej. To właśnie jest celem Euskaltel – Euskadi na nowy rok.

By osiągnąć swój dość ambitny cel drużyna z Kraju Basków zatrudni 14 kolarzy z własnego regionu, w tym takich zawodników jak Jon Aberasturi, Víctor de la Parte czy Mikel Bizkarra, kilku Hiszpanów, a także 4 sportowców z zagranicy – będą nimi Louis Sutton (AVC Aix-en-Provence), Paul Hennequin (Nice Métropole Côte d’Azur), Marton Dina (ATT Investments) oraz pierwszy Polak w historii ekipy Danny van der Tuuk (Equipo Kern Pharma).

Cieszę się na to wyzwanie, które nas czeka. Pragniemy dalszego rozwoju, a wyzwaniem jest nic innego jak ugruntowanie swojej pozycji i możliwość znalezienia się w czołowej „30” rankingu, by organizatorzy mogli zaprosić nas na La Vueltę w 2026 roku. Kolarstwo się zmienia, a my musimy nadążyć za tymi zmianami

— powiedział Iñaki Isasi, nowy prezes Fundación Euskadi cytowany przez Marcę.

Baskijski Pro Team poszukuje także nowego partnera sprzętowego. Po zakończeniu współpracy z rodzimą Orbeą mówiło się, że kolarze tej ekipy przesiądą się na rowery Van Rysel, ale wiadomo już, że rozmowy te zakończyły się niepowodzeniem i na ten moment nie wiadomo jaki będzie partner sprzętowy tej formacji.

Poprzedni artykułTour de France 2025: Coraz więcej plotek na temat przebiegu trasy
Następny artykułGP Levoca 2024: Polska dominacja w Słowacji. Triumfy Marka Konwy, Malwiny Mul i Kacpra Mizuro
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze