Menedżer drużyny Soudal − Quick Step, Patrick Lefevere, poruszył w swoim felietonie na łamach Het Nieuwsblad temat pieniędzy w kolarstwie. Belg zwrócił uwagę, że to dzięki nim ekipa UAE Team Emirates ma taką przewagę nad innymi zespołami, jednak przede wszystkim kierownictwo bliskowschodniej drużyny potrafi nimi zarządzać.
UAE Team Emirates bez dwóch zdań jest najlepszą ekipą w światowym peletonie. Jej kolarze odnieśli już 80 zwycięstw, triumfując w największych wyścigach w kalendarzu, w tym w Tour de France czy Giro d’Italia. Autorem tych wygranych był Tadej Pogačar, który niewątpliwie jest filarem zespołu.
Warto jednak zaznaczyć, że w tym roku ręce w geście triumfu wznosiło aż 20 kolarzy UAE Team Emirates. Ekipa wyrównała tym samym rekord, należący do tej pory do ekipy Mapei Quick Step z 2000 roku. Kwestii pieniędzy w bliskowschodniej drużynie swój felieton w Het Nieuwsblad poświęcił Patrick Lefevere.
− Oczywiście pieniądz odgrywa dużą rolę w dominacji UAE Team Emirates. Nie jest tajemnicą, że ich pomocnicy byliby liderami w większości innych drużyn, ale nie chcę też im umniejszać. Ekipa jest mądrze skomponowana i składa się z wielu młodych talentów
− pisał menedżer Soudal − Quick Step.
− UAE Team Emirates nie skupia się na gwiazdach, ale na młodych talentach. Na liście 20 zwycięzców znajdują się Isaac del Toro, Jan Christen czy Antonio Morgado, którzy mają po 20 lat. Mają największe talenty wraz z Tadejem Pogačarem. To utrudnia nam konkurowanie z nimi. Nie przesadzę, jeśli powiem, że większość tych zawodników była także na radarach innych drużyn. Joxean Matxin, menedżer UAE Team Emirates, jest dobrym skautem, ale nasz Johan Molly również. Też rozmawialiśmy z Antonio Morgado. Jeśli moje informacje są prawdziwe, Jan Christen był bardzo blisko braci Roodhooft, o ile nie miał podpisanego z nimi kontraktu. Znaliśmy także Pogačara czy Bjerga, ale ich pozyskanie nie było możliwe z punktu widzenia budżetu
− dodał.
Aktualnie w UAE Team Emirates ściga się kilku młodych zawodników, uważanych za jedne z największych talentów swojego pokolenia. Wśród nich są wspomniani Jan Christen, Antonio Morgado oraz Isaac del Toro, a także Juan Ayuso, zwycięzca Itzulia Basque Country i 4. kolarz ubiegłorocznej edycji Vuelta a España.
− Ostatecznie o wyborze kolarzy często decydują pieniądze. Rodzina, która ma na koncie 70 tysięcy euro naturalnie zaakceptuje propozycję kontraktu, w ramach którego szesnastoletni syn może nagle zarobić wielokrotność tej sumy. Rozumiem to, ale jednocześnie uważam, że to szkoda, że romantyczna idea „odkrywania kolarzy” stopniowo zanika
− zakończył Patrick Lefevere.









