Międzynarodowa Unia Kolarska ma kolejny pomysł na walkę z dopingiem. W Zurychu mają zapaść w tej kwestii konkretne decyzje.
Doping nadal jest gorącym tematem w kolarstwie. Na każdym kroku UCI stara się z tym walczyć i eliminować kolarzy, którzy korzystają z niedozwolonych środków. Nowym sposobem na walkę z dopingiem ma być zatrudnienie płatnych informatorów.
– Plan nie wszedł jeszcze w życie, ale w Zurychu podpiszemy odpowiednie rozporządzenie. Chcemy płacić za sprawdzone informacje dotyczące dopingu, także tego technologicznego. Naszym zadaniem jest walka z oszustwami, które dotykają nas w wielu aspektach
– powiedziała w rozmowie ze Sporzą dyrektor generalna UCI Amina Lanaya.
Pierwsza w historii kobieta na takim stanowisku w Międzynarodowej Unii Kolarskiej dodaje:
– Jesteśmy pierwszą międzynarodową organizacją, która wprowadza ten pomysł. Chcę, aby kolarstwo było wiarygodne. Nigdy nie możemy zapomnieć jak to kiedyś wyglądało. Nasz sport ucierpiał w przeszłości z powodu afer dopingowych. Dlatego maksymalnie inwestujemy w walkę z dopingiem.









Płatni kapu… znaczy sygnaliści. Wsadzili na takie stanowisko kobietę i już takie pomysły się pojawiają.
Płatni kapu… znaczy sygnaliści. Wsadzili na takie stanowisko kobietę i już takie pomysły się pojawiają.
Masz problem z kobitą, dopingiem, czy kasą? Czy ze wszystkim na raz?
@Ja1
Z kapusiami i donosami. A nawet jakby, to gdzie wady?