Tim Merlier (Soudal Quick-Step) wygrał po sprincie z peletonu Kampioenschap van Vlaanderen. To już piętnasty triumf Belga w sezonie.
108. edycja „mistrzostw” Flandrii rozegrana została tradycyjnie na rundach wokół Koolskamp. Kolarze mieli do przejechania łączne 180 kilometrów po płaskiej trasie, która faworyzowała oczywiście sprinterów.

Na liście startowej było dwóch Polaków: Marceli Bogusławski (Alpecin-Deceuninck) i Łukasz Owsian (Arkéa – B&B Hotels).
W ucieczkę tuż po starcie zabrali się: Fabio Christen (Q36.5 Pro Cycling Team), Alex Colman (Team Flanders – Baloise) i Sam Gademan (VolkerWessels Cycling Team).
Niestety na skutek kraks i samopoczucia z wyścigu musieli wycofać się między innymi Christian Scaroni (Astana Qazaqstan Team) i Alex Aranburu (Movistar Team).
Już 57 kilometrów przed metą z ucieczki odpadł Gademan. W tym momencie peleton tracił do harcowników ponad trzy minuty.
Przyspieszenie dużej grupy spowodowało, że przewaga sukcesywnie się zmniejszała. 14 kilometrów przed metą na czele był już tylko Fabio Christen. 4 kilometry dalej mieliśmy duża kraksę, w której ucierpieli między innymi Davide Ballerini (Astana Qazaqstan Team) i Fabio Jakobsen (Team dsm-firmenich PostNL).
W „peletonie” zostało już tylko około 30 kolarzy, a Szwajcar został doścignięty. Jednak po kilku kilometrach grupki połączyły się i o zwycięstwo walczył peleton
Najszybszy okazał się Tim Merlier (Soudal Quick-Step), choć długim sprintem popisał się Jasper Philipsen (Alpecin – Deceuninck). Philipsena przed kreską wyprzedził jeszcze Arvid de Kleijn (Tudor Pro Cycling Team).
Wyniki Kampioenschap van Vlaanderen 2024:
Results powered by FirstCycling.com






![Liam Slock: „Naprawdę długo wierzyłem w to, że mogę dojechać” [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Liam-Slock-Tour-de-France-218x150.jpg)


