Foto: CERATIZIT - WNT Pro Cycling

Ależ bombę transferową z punktu widzenia polskiego kibica odpaliło dziś Team SD Worx – Protime! Najlepszy kobiecy zespół kolarski na świecie ogłosił, że 3-letni kontrakt podpisała z nimi Marta Lach. Polka tym samym po 4 latach opuszcza CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team.

27-letnia Marta Lach od dawna należy do ścisłej krajowej czołówki nad Wisłą. Swoje pierwsze kroki w seniorskim peletonie stawiała w MAT Atom Deweloper Wrocław (2016-18), skąd w 2019 roku trafiła do CCC – Liv, czyli ekipy, która w 2020 roku była częścią Women’s World Touru. To wtedy Marta została m.in. mistrzynią Polski elity w wyścigu ze startu wspólnego, które to zwycięstwo jest jednym z 10 jakie odniosła w swojej karierze w imprezach UCI nasza kolarka.

Po odejściu CCC z grona sponsorów holenderskiej ekipy Polka przeszła do niemieckiego CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team, czyli czołowej grupy kontynentalnej świata. Z nią w tym sezonie Marta Lach awansowała do Women’s World Touru i niejako historia się powtórzyła – i tym razem po takim sezonie Marta Lach zmienia barwy, ale tym razem przechodzi do nie byle jakiej drużyny, bo do samego Team SD Worx – Protime, czyli patrząc na rankingi punktowe, zwycięstw itd. zdecydowanie najlepszej kobiecej ekipy na świecie! 27-latka będzie teraz klubową koleżanką takich kolarek jak Lotte Kopecky, Lorena Wiebes, Anna van der Breggen, Mischa Bredewold czy Blanka Vas.

Wraz z przyjściem Marty zyskujemy  zawodniczkę, która może dobrze radzić sobie zarówno w wyścigach etapowych, jak i jednodniowych. Marta jest bardzo wszechstronną zawodniczką. Po odejściu Christine Majerus szukaliśmy kogoś, kto może dobrze radzić sobie w kilku obszarach i być bardzo wartościowy dla zespołu w każdym terenie. Marta jest gotowa na taką rolę. W ostatnich latach pokazała wystarczająco dużo. Z pewnością mamy nadzieję, że wykorzystamy ją w ekipie na klasyki. Pokazała już, że może dobrze sobie radzić w Paryż-Roubaix, gdzie zajęła 6. miejsce w 2023 roku. W klasycznych wyścigach flamandzkich również moglibyśmy skorzystać z jej możliwości. Poza tym jestem przekonany, że Marta może zrobić z nami pewne postępy. Jeśli będzie korzystała z wiedzy naszych największych kolarek to może jeszcze wiele zyskać

— podkreśla dyrektor sportowy Danny Stam.

To spełnienie marzeń. Podpisanie kontraktu z najlepszym zespołem na świecie, kto by tego nie chciał? Jestem super zmotywowana, żeby jeździć u boku tak silnych kolarek. To duży krok w mojej karierze i jestem przekonana, że ​​pomoże mi stać się lepszą. Dla mnie jest to również potwierdzenie, że moja kariera idzie w dobrą stronę. Kiedy Anna van der Breggen wysłała mi propozycję współpracy, byłam super szczęśliwa. Jest dla mnie wielką inspiracją i wielką mistrzynią. Kiedy mi to proponowała, nie wiedziałam jeszcze, że wróci jako zawodniczka. Dlatego tym bardziej cieszy mnie to, że chciałaby mieć mnie obok siebie w zespole. Znam swoją wartość, ale kiedy taki mistrz się z tobą kontaktuje, jesteś podwójnie zmotywowany do wspólnej realizacji marzeń.

Moją najmocniejszą stroną jest mój duch walki. Nigdy się nie poddaję. Poddawanie się wręcz nie istneije w moim słowniku. Moje zwycięstwo etapowe w Tour de Romandie 2022 jest tego najlepszym przykładem. Miałam pecha, kraksę, zgubiłam licznik, ale i tak wróciłam, zdecydowałam się na sprint i wygrałam etap wyścigu World Tour w ostatniej szansie sezonu. Staję się coraz lepsza w jeździe na czas. Nie mogę się doczekać jazdy na Specialized Shiv TT Disc. Dzięki najlepszemu sprzętowi i profesjonalnemu wsparciu mam nadzieję na dalsze postępy w tej specjalności. Klasyki to moje ulubione wyścigi. Byłam już blisko zwycięstwa w Plouay (2. miejsce w 2023 r.) i Roubaix (6. miejsce w 2023 r.). Dlatego moim celem jest wygrywanie wielkich klasyków w przyszłości. Jeśli coś mi wpadnie do głowy, zrobię wszystko, aby to się stało. Naprawdę uważam, że jeśli w coś wierzysz i ciężko na to pracujesz, marzenia się spełniają. Naprawdę nie mogę się doczekać jazdy jako element takiej drużyny jak Team SD Worx-Protime

— podkreślała Marta Lach.

Poprzedni artykułMistrzostwa Europy 2024: Ogólna zapowiedź zawodów
Następny artykułImprezy mistrzowskie, Il Lombardia – co nas czeka w tym sezonie?
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
lokalny kolarz
lokalny kolarz

Brawo Marta – Twoja ambicja została doceniona

Robert T.
Robert T.

Brawo Martusia!!! Ogromny sukces i Wielkie Wyzwanie w…. repertuarze jakie lubisz?? Ogromnie się cieszę. Warto byłoby z dziennikarskiego obowiązku wymienić, że wychowawcą i tym co Martę odkrył był wspaniały trener Świętej pamięci Piotr Karkoszka. Niezwykła osobowość w świecie kolarskim. Nietuzinkową rolę w postaci dobrego mentora dla Marty był również Przemek Niemiec wywodzący się z Sokoła Kęty jak i Marta. Po drodze swój udział maił również wybitny trener kadry juniorek Marcin Adamów. To tak gwoli przypomnienia bo rolę jaką odegrało kolarskie małżeństwo Pauliny i Pawła Bentkowskich w rozwoju naszej Marty Lach jest niepodważalne. Powodzenia Królowo bo Twoje sukcesy są cholernie potrzebne zubożałemu przez nieudolnych działaczy polskiemu kolarstwu!!! Trzymamy kciuki kochana!!!

Robert T.
Robert T.

Brawo Marta!!!

Góral Świętokrzyski
Góral Świętokrzyski

Super Martusia!!!!
Rozwijaj się i wygrywaj wszystko, co sobie tylko wymarzysz!!!
Powodzenia, DUŻO ZDROWIA, ZERO KONTUZJI i przyj do przodu dziewczyno!!!