Alex Aranburu ma nowego pracodawcę! 28-letni Hiszpan po 3 latach zamienia Movistar Team na Cofidis, z którym związał się do końca 2027 roku. To siódmy nabytek francuskiej grupy w tym okienku transferowym.
Kolarska historia Alexa Aranburu zawiera kilka zmian barw. Hiszpan zaczynał w kontynentalnym Euskadi Basque Country – Murias, ale już po roku trafił do Caja Rural – Seguros RGA (2017-19). Stamtąd Bask przeszedł do worldtourowej Astany (2020-21), skąd przejął go Movistar Team (2022-24). Teraz nowym epizodem w kolarskim życiu 28-latka będzie Cofidis (2025-27).
W dorobku Alexa Aranburu znajdziemy wiele wysokich lokat w największych wyścigach świata, w tym m.in. dwa 7. miejsca w Mediolan-San Remo, acz jeśli chodzi o zwycięstwa to tych jest tylko 8. Najważniejszymi są etap Itzulia Basque Country, klasyfikacja generalna Tour du Limousin oraz Circuito de Getxo. Teraz Bask spróbuje sięgnąć po kolejne triumfy już jako zawodnik Cofidisu.
Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę dołączyć do tego zespołu. Wiem, że będzie to duża zmiana wymagająca ode mnie elastyczności. Jestem jednak bardzo zadowolony z zaufania, jakim obdarzył mnie Cofidis i zrobię wszystko, aby im się za to odwdzięczyć. Każdego roku staram się poprawiać, dawać z siebie wszystko i wygrywać coraz więcej wyścigów. To będzie moja motywacja w każdym wyścigu, w którym będę brał udział, zarówno w klasykach, jak i w wielkich tourach. Mam szczęście, że mogę dołączyć do zespołu, w którym mam przyjaciół. Mam zamiar nauczyć się trochę francuskiego nim rozpocznę następny sezon w nowej ekipie
— przyznawał Alex Aranburu.
A L E X A R A N B U R U 🇪🇸🔥
Nous sommes fiers d'accueillir le champion d'Espagne pour les 3⃣ prochaines saisons !
¡ Bienvenido Alex ! pic.twitter.com/I0JYFzHt2p
— Team Cofidis (@TeamCOFIDIS) August 21, 2024










Czy to powolny upadek Movistaru?
Z ekipy wygrywajacej GT stoczyli się na poziom drugorzędnego francuskiego zespołu, coś jak Arkea.
Gorszy jest chyba tylko Ineos z przeplacanymi emerytami i pseudo lidermi jak Rodrigez.