fot. BORA – hansgrohe

28-letni Aleksandr Vlasov na dobre zadomowił się w zespole BORA-hansgrohe. Rosjanin przedłużył właśnie swój kontakt z niemiecką drużyną do końca 2026 roku.

Aleksandr Vlasov swoje pierwsze zawodowe kroki stawiał w 2018 roku w barwach rodzimego Gazprom-RusVelo. Po 2 latach w tym zespole trafił do World Touru, a konkretnie do Astany. Z tej po kolejnych 2 sezonach przeszedł do BORA-hansgrohe i jak widać tu zadomowił się na dobre. Rosjanin właśnie przedłużył swój kontrakt do końca 2026 roku, a to oznacza, że w niemieckim zespole spędzi co najmniej 5 sezonów.

Jestem bardzo zadowolony z przedłużenia kontraktu. W ciągu ostatnich kilku lat rozwinąłem się jako kolarz. W BORA-hansgrohe czuję się bardzo dobrze – jest tu miła atmosfera połączona z profesjonalną etyką pracy. Dlatego cieszę się, że mogę zostać i dalej się rozwijać. Dołączenie Red Bulla jest dla mnie bardzo interesującym projektem i doceniam to, że zespół we mnie wierzy. Jestem gotowy dać z siebie wszystko w nadchodzących latach

— przyznawał Aleksandr Vlasov.

W obecnych barwach Rosjanin osiągnął swoje największe sukcesy w karierze. To tu m.in. wygrał klasyfikacje generalne takich wyścigów jak Tour de Romandie czy Volta a la Comunitat Valenciana, był najlepszy na etapach Paryż-Nicea, Tour de Suisse czy Tour de Romandie, a także zajął 5. miejsce w Tour de France w 2022 roku.

Poprzedni artykułSukcesy „Atomówek” w Austrii
Następny artykułCriterium du Dauphine 2024: Piąty etap zneutralizowany po dużej kraksie
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzenie związane z tą dyscypliną? Wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments