fot. Getty Images / Soudal – Quick Step

Największe trudności w Criterium du Dauphine dopiero przed kolarzami, ale dzisiejsza indywidualna jazda na czas doprowadziła do powstania sporych różnic w klasyfikacji generalnej. Do drugiej części wyścigu w żółtej koszulce przystąpi Remco Evenepoel. Jaka jest jego przewaga nad największymi rywalami?

Stosunkowo długa, prawie 35-kilometrowa czasówka była jednym z ważniejszych etapów tegorocznej edycji Criterium du Dauphine. Zgodnie z przewidywaniami, dzisiejszy etap diametralnie zmienił sytuację w klasyfikacji generalnej, w której doszło do licznych przetasowań. Próbę czasową zdecydowanie najlepiej pokonało trzech głównych faworytów – Remco Evenepoel, Joshua Tarling oraz Primož Roglič, którzy w takiej kolejności uplasowali się w klasyfikacji dzisiejszego etapu.

Brytyjczyk z INEOS Grenadiers jako jedyny w tym gronie nie walczy o „generalkę”. Jej liderem został Remco Evenepoel, który przed nadchodzącymi etapami ma 33 sekundy przewagi nad Primožem Rogličem – byłym zwycięzcą tego wyścigu. Dla obu zawodników jest to pierwszy start po pamiętnej kraksie z czwartego etapu Itzulia Basque Country i zarazem ostatni wyścig przed zbliżającym się wielkimi krokami Tour de France.

Kolejni kolarze w klasyfikacji generalnej mają już ponad minutową stratę do lidera. Trzecie miejsce zajmuje Matteo Jorgenson, lider Team Visma | Lease a Bike, plasujący się minutę i 4 sekundy za Remco Evenepoelem.

Na pozycjach 4-7 sklasyfikowani są zawodnicy, którzy raczej nie myślą o walce o wygraną w „generalce” – dotychczasowy lider Derek Gee, Oier Lazkano i Bruno Armirail. Nieco dalej możemy znaleźć kolarzy, liczących na dobry rezultat w końcowym rankingu. Wśród nich są między innymi Neilson Powless (EF Education-EasyPost), Juan Ayuso (UAE Team Emirates), Tao Geoghegan Hart (Lidl-Trek) czy Carlos Rodriguez (INEOS Grenadiers), mający około 1,5 minuty straty.

12. miejsce po dzisiejszej czasówce zajmuje natomiast Aleksandr Vlasov, mogący pełnić rolę pomocnika Primoža Rogliča lub drugiej karty, którą może grać ekipa BORA-hansgrohe na górskich etapach. Dalej plasuje się Laurens De Plus z INEOS Grenadiers, a kolejni kolarze mają już ponad 2 minuty straty.

Do końca Criterium du Dauphine pozostały cztery etapy. Czwartkowy nie powinien przynieść większych zmian w czołówce klasyfikacji generalnej, czego nie można powiedzieć o pozostałych. Na pierwszy ogień pójdzie meta na stromym podjeździe pod Le Collet d’Allevard. W sobotę zawodnicy zmierzą się z górskim odcinkiem, zakończonym na 10-kilometrowej wspinaczce pod Samoens 1600, której średnie nachylenie wynosi 9%, a wszystko zakończy się nieregularnym i wymagającym podjazdem pod Plateau des Glieres (9,3 km; 7,3%).

Wyniki czasówki i klasyfikacja generalna po 4. etapie:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułCriterium du Dauphine 2024: Zwycięski powrót Remco Evenepoela
Następny artykułTadej Pogačar kolarzem maja 2024 zdaniem redakcji Naszosie.pl
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Alek
Alek

A może jednak Derek Gee powalczy o generalkę :)? Ambitny, waleczny kolarz, może nas jeszcze zadziwić kilka razy. Mógł już czasówkę odpuścić.