fot. Winspace Cycling Team

Swoją świetną formę kolejny raz udowodniła Karolina Perekitko. 25-letnia Polka jako 5. zameldowała się w Chamrousse, na mecie 3. edycji wyścigu Alpes Gresivaudan Classic. Wygrała Marion Bunel.

3. edycja Alpes Gresivaudan Classic mierzyła 113,5 kilometra pełnego podjazdów. Zawodniczki co rusz wspinały się i zjeżdżały, a na koniec zmagań czekała na nie wspinaczka do Chamrousse (18,3 km; 6,1%).

Tuż po starcie uformowała się mocna ucieczka, w skład której weszła m.in. Coralie Demay (FDJ-SUEZ). To oznaczało wysokie tempo od samego początku i rzeczywiście tak było – selekcja rozpoczęła się na długo przed finałową wspinaczką. W efekcie pod koniec trzeciej górskiej premii ucieczkę dnia skasowano.

33 kilometry przed metą do przodu ruszyły Amber Kraak (FDJ-SUEZ) i Hannah Ludwig (Cofidis Women Team). Pierwsza z wymienionych szybko odczepiła jednak Niemkę i samotnie zaczęła budować przewagę nad coraz mniej licznym peletonem. U podnóża finałowej wspinaczki pod Chamrousse (18,3 km; 6,1%) Holenderka miała 45 sekund nad grupą, w której kręciło około 20 zawodniczek, w tym jedyna Polka w tym wyścigu – Karolina Perekitko (Winspace).

Na ostatnim podjeździe szybko złapano samotną uciekinierkę, a następnie uformowała się 4-osobowa czołówka w składzie Valentina Cavallar (Arkéa-B&B Hotels), zwyciężczyni dwóch pierwszych edycji Évita Muzic (FDJ-SUEZ), Julie Bego (Cofidis) i Marion Bunel (St Michel-Mavic-Auber93). Ostatnia z wymienionych, ledwie 19-letnia Francuzka, w połowie podjazdu odskoczyła od rywalek i zyskała szybko prawie 1,5 minuty przewagi.

Marion Bunel nie dała się już tym samym dogonić i odnotowała swoje pierwsze seniorskie zwycięstwo UCI. Druga była broniąca tytułu Évita Muzic, a chwilę po jej współtowarzyszkach akcji, na 5. miejscu metę przecięła bardzo regularna w tym sezonie Karolina Perekitko. Dla 25-letniej Polki to ósma w tym sezonie lokata w czołowej „10” wyścigów UCI.

Wyniki 3. Alpes Gresivaudan Classic:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułPuchar Polski 2024: Wyniki z Niwek-Turawy i Dąbek-Darłowa
Następny artykułNowy Canyon Aeroad jeszcze przed Tour de France?
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzenie związane z tą dyscypliną? Wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments