fot. Jan Brychta / Grand Prix West Bohemia

Coraz popularniejszym zjawiskiem w światowym kolarstwie jest zakładanie developmentów przez największe drużyny. BORA-hansgrohe od lat działa jednak o kategorię wiekową niżej, a ich GRENKE – Auto Eder to od dawna czołowa juniorska drużyna świata. Teraz młodzi zawodnicy mogą do niej trafić – ruszyła 2. edycja Red Bull Junior Brothers.

Red Bull Junior Brothers to projekt, którego celem jest wyłonienie najbardziej utalentowanych kolarzy ścigających się w kategorii juniorów, a następnie doprowadzenie do tego by ci stali się częścią zawodowego peletonu. W 2023 roku zwycięzcami tej akcji zostali Irlandczyk Patrick Casey oraz Austriak Anatol Friedl, a teraz pora na drugą edycję.

Od 1 lutego do 31 maja trwa „casting” dla zawodników z roczników 2006 i 2007. Uczestnicy wyzwania Red Bull Junior Brothers powinni zaliczyć treningi na segmentach wyznaczonych na Stravie i Zwifcie. Te „realne” dostępne są w 13 państwach, w tym w Polsce, a ich pełna lista prezentuje się następująco:

Segmenty, na których można rywalizować na Stravie znajdują się w 13 różnych krajach: Australii, Austrii, Chile, Kolumbii, Francji, Niemczech, Włoszech, Norwegii, Polsce, Słowenii, Hiszpanii, Szwajcarii i Anglii.
W przypadku platformy Zwift organizatorzy uwzględniają przejazdy z 5 segmentów:
  • Ven-Top
  • Alp du Zwift
  • Epic KOM
  • Epic KOM Reverse
  • Innsbruck KOM

W czerwcu najlepsi zawodnicy, którzy zarejestrowali swoje przejazdy na Stravie lub Zwifcie otrzymają mailową informację o kwalifikacji do kolejnego etapu. Będzie on polegał na uzupełnieniu ankiety, w której kluczowe znaczenie będą miały parametry takie jak wiek, waga, watt/kg i kilka innych specjalistycznych tematów. Wszystko na ten temat można znaleźć na stronie internetowej projektu Red Bull Junior Brothers. Kto wie, być może za kilka lat właśnie za sprawą tej akcji doczekamy się w World Tourze kolejnego Polaka?

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2024: Zmiana trasy jednego z górskich etapów. Będzie jeszcze trudniej
Następny artykułTirreno-Adriatico 2024: Juan Ayuso lepszy od Filippo Ganny na czas
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzenie związane z tą dyscypliną? Wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments