Foto: La Vuelta

Kolejni najlepsi kolarze na świecie ogłaszają swoje plany na sezon 2024. Wśród nich jest Sepp Kuss, który zdradził, że w przyszłym roku nie będzie już brał udziału we wszystkich Wielkich Tourach. Amerykanin praktycznie na pewno ominie Giro d’Italia.

29-letni kolarz Jumbo-Visma już jakiś czas temu zasugerował, że w jego planach jest Tour de France i La Vuelta. Podczas rozmowy przy okazji kryterium w Singapurze Sepp Kuss potwierdził te słowa, a jako przyczynę swojej decyzji podał przede wszystkim kształt trasy włoskiego wyścigu. Wydaje się zatem, że najpierw Amerykanin pojedzie do Francji jako drugi nóż i mocny pomocnik, a następnie spróbuje swoich sił jako główny lider w Hiszpanii.

Myślę, że w przyszłym roku nie powtórzę już trzech Wielkich Tourów w sezon.Pewnego dnia na pewno ponownie wystartuję w Giro d’Italia, ale to nie ten rok. Wydaje się, że w przyszłym roku tamtejsza trasa będzie zawierała zbyt wiele kilometrów jazdy na czas. Myślę też, że fajnie jest brać udział w Tour de France, niezależnie od tego, czy chodzi o pomoc, czy o liderowanie. Potem pojechałbym na Vueltę, który jest dla mnie bardzo ważnym wyścigiem. Chciałbym, żeby było więcej wysokich gór w Giro, gdy będę miał tam wystartować

— opowiedział Sepp Kuss.

Amerykanin, w stosunku do większości gwiazd kolarstwa, nie przejmuje się specjalnie mocno Igrzyskami Olimpijskimi czy Mistrzostwami Świata. Tego typu wyścigi jednodniowe nie były nigdy jego mocną stroną, więc nawet jeśli weźmie w nich udział to zapewne nie będzie się pod nie specjalnie szykował. Jeśli zatem 29-latek rzuci wszystkie siły na Wielkie Toury to efekty mogą być naprawdę interesujące.

Poprzedni artykułJuan Ayuso: „Pomysł jest taki, abym zadebiutował w przyszłorocznym Tour de France”
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2023: AG2R Citroën Team
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze