fot. Jumbo-Visma

Vuelta a Espana 2023 przeszła już do historii, dlatego czas na podsumowania. Bartek i Kacper omawiają występy poszczególnych bohaterów wyścigu, ale nie tylko. Ponieważ długimi momentami na trasie wiało nudą, zastanawiają się także, czyja obecność mogłaby ożywić hiszpańskie ściganie.

Poprzedni artykułWielki finał ORLEN Lang Team Race w Bytowie za nami!
Następny artykułCaleb Ewan: „Zespół dał jasno do zrozumienia, że ​​woleliby, żebym odszedł”
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Rafał
Rafał

Co to za pierdoły?! Vuelta w tym roku najlepsza! Kto się zna i to czuje to zauważy różnicę :).