fot. UAE Team Emirates

Po przerwie spowodowanej chorobą nowotworową do pracy w ekipie UAE Team Emirates powraca Allan Peiper. Gdy 62-latek pracował uprzednio w tym zespole to Tadej Pogačar pod jego skrzydłami odnosił największe sukcesy. Czy zatem ponowne zatrudnienie Australijczyka sprawi, że Słoweniec znów wygra Tour de France? W UAE Team Emirates mają taką nadzieję.

62-letni Allan Peiper przez wielu jest uznawany za autora pierwszej wygranej w Wielkiej Pętli przez Tadeja Pogačara, która miała miejsce w 2020 roku. To właśnie on miał podkreślać rolę finałowej czasówki na La Planche des Belles Filles, także i jego pomysłem miała być zmiana roweru. Niedługo później Allan musiał jednak opuścić zespół z powodu nowotworu.

Moja terapia onkologiczna, którą prowadzę od sześciu lat, zebrała ogromne żniwo. Zarówno na poziomie psychicznym, jak i fizycznym. Tak bardzo, że nie mogę wykonywać swojej pracy tak, jak chcę. W ciągu ostatnich trzech lat spędziłem fantastyczny czas w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zespół przyjął mnie, wiedząc, że jestem chory i dał mi każdą szansę. Wspierali mnie na dobre i na złe i okazywali zrozumienie dla mojej sytuacji. Jestem za to wdzięczny

— mówił wówczas Allan Peiper.

Wielu ocenia, że po odejściu Australijczyka Tadej Pogačar zaczął jeździć mniej rozsądnie. Podczas zeszłorocznego Tour de France wielokrotnie atakował w złych momentach, przesadnie szastał siłami i brakowało w jego jeździe chłodnej, taktycznej głowy. Słoweniec podobno sam mocno zabiegał, że chciałby powrotu swojego ulubionego dyrektora sportowego, a ten zgodził się na takowy. Allan Peiper ponownie znalazł się w szeregach UAE Team Emirates jako pełnoprawny pracownik.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments