fot. BORA – hansgrohe

Niemiecki zespół BORA–hansgrohe pozostaje przy swoich barwach na kolejny rok, acz te przeszły nieznaczny retusz. Pojawiło się nieco więcej czerwieni, jedno z ramion jest także dużo ciemniejsze. Ponownie postawiono jednak na proste linie i ten sam układ sponsorów.

Nowe trykoty BORA-hansgrohe powstały we współpracy z firmą Le Col. Postawiono tam na ewolucję, nie rewolucję, czego efektem jest koszulka, którą prawdopodobnie bez problemu rozpozna każdy fan kolarstwa i bezproblemowo połączy właśnie z niemiecką ekipą. W tejże kolejny rok z rzędu będziemy mogli oglądać Cesare Benedettiego – niedawno w naszym serwisie opublikowaliśmy rozmowę z Polakiem.

Poprzedni artykułMarcin i Tomasz Budziński na dłużej w Mazowsze Serce Polski
Następny artykułTrwa szukanie sponsora tytularnego po zmianach w Tormans Cyclo Cross Team
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze