fot. UEC

Prawdopodobnie każdy fan kolarstwa z pamięci wymieni kilka sztandarowych dyscyplin naszego ukochanego sportu. Jednocześnie gdzieś w ich tle rozgrywane są także takie dużo mniej znane, niemalże niszowe, a przy tym intrygujące. W ten weekend rozegrano Mistrzostwa Europy w jednej z takowych – w „Beachrace”, co można tłumaczyć na kolarstwo plażowe.

Na piaskach co roku rywalizuje dość duża grupa zawodników znanych także i z szos. W tym roku czempionat Starego Kontynentu rozegrano w francuskiej Dunkierce, a na podium stanęła trójka kolarzy znanych właśnie z asfaltowych wyścigów – wygrał Coen Vermeltfoort z VolkerWessels Cycling Team, którego polscy kibice mogą doskonale kojarzyć, albowiem w tym roku jego łupem padł także etap Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków z metą w Katowicach. Na podium wraz z Holendrem stanął Timothy Dupont, kolega klubowy Stanisława Aniołkowskiego z VolkerWessels Cycling Team, a na najniższym stopniu podium zameldował się Samuel Leroux (Go Sport – Roubaix Lille Métropole) – zeszłoroczny triumfator.

Wśród pań wygrała ścigająca się tylko okazyjnie na szosie Tessa Neefjes przed Niną Kessler (Team BikeExchange – Jayco) i Belgijką Veronique Florizoone. Galerię zdjęć z tego wydarzenia można znaleźć na stronie UEC pod zakładką MTB (dokładniej pod tym linkiem), albowiem w Europejskiej Unii Kolarskiej najwyraźniej uznano, że to do tej dyscypliny kolarstwo plażowe jest najbardziej podobne. Trzeba jednak przyznać, że rywalizacja w piasku ma też dużo wspólnego z szosą – m.in. tempo wyścigowe przekraczające 40km/h, jazdę w dużym peletonie czy często wręcz sprinterskie finisze.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments