fot. Urząd Województwo Lubelskiego

Dziś w godzinach przedpołudniowych odbyła się uroczysta gala podsumowująca 79. Tour de Pologne 2022 w województwie lubelskim. Na sali pojawiły się dziesiątki samorządowców i innych osób odpowiedzialnych za pomoc przy wyścigu, acz oprócz podziękowań czy przeglądu statystyk znalazło się także miejsce na kilka ciekawych słów ze strony Czesława Langa.

Wystąpienie dyrektora Tour de Pologne zamknęło całą galę, acz oprócz kilku oczywistych zdań dotyczących wdzięczności za wsparcie dla samorządowców pojawiły się także takie, których nie można się było spodziewać. Na start Czesław Lang opowiedział o trudnościach przy organizacji imprezy, a następnie rzucił w eter kilka ciekawych pomysłów.

Wiadomo, że wyścigi kolarskie wieloetapowe to jest największe przedsięwzięcie logistyczne w sporcie. To jest coś zupełnie innego niż piłka nożna, zawody lekkoatletyczne. To jest przygotowanie tras, zabezpieczenie ich, zmiany organizacji ruchu i to wszystko, ale taką najpiękniejszą wartością kolarstwa jest to, że wychodzi do ludzi. Widzieliśmy liczby – prawie 4 miliony osób było na startach, premiach, wzdłuż całej trasy i to jest dla nas wszystkich największa nagroda, to mi zawsze daje siłę do pracy

— zaczął Czesław Lang.

W przyszłym roku wyścig czeka kilka jubileuszów – 80. edycja odbędzie się w 95-lecie wyścigu. Póki co wiadomo o niej dwie rzeczy, a mianowicie poznaliśmy start i metę pierwszego etapu oraz miejsce zakończenia całej rywalizacji. Nad resztą wyścigu trwają jeszcze intensywne prace.

To już 30 lat jak robimy Tour de Pologne w tej nowej formule, w przyszłym roku będzie jubileusz – 95 urodziny Tour de Pologne. Oczywiście szukamy tras, bo Tour de Pologne to jak sama nazwa mówi wyścig dookoła Polski, także nie możemy być w tylko jednym miejscu. Za rok nie przyjedziemy tutaj do województwa lubelskiego [tam odbywała się gala – przyp. red.], ale odkładamy sobie to na później, robimy tylko krótką przerwę. Wyścig w przyszłym roku rozpocznie się w województwie wielkopolskim, czyli pierwszy etap będzie Poznań-Poznań. Teraz mamy przygotowania, rozmawiamy o tym co dalej, wiadomo, że muszą być góry, musi być czasówka, nie ma także tajemnicy, że metą będzie Kraków, bo Kraków dla Tour de Pologne jest jak Paryż dla Tour de France

— kontynuował Czesław Lang.

Zdecydowanie najciekawsze dyrektor Tour de Pologne zostawił na koniec swojej wypowiedzi. Pojawiło się tam kilka słów o pomyśle zorganizowania nowej imprezy w Polsce, a być może nie tylko na jej terytorium.

Przygotujemy ciekawą trasę, a nie jest powiedziane, że nie przyjedziemy do lubelskiego z propozycją innego wyścigu, takiego klasyka jednodniowego, rozmawiamy o tym z samorządami, prezydentami Chełma czy Lublina by zmagania miały około 200km. Chcielibyśmy, żeby ten wyścig miał czas się rozwinąć i w przyszłości być może wrócimy do przedwojennej tradycji, np. Lublin-Lwów, bo możemy w tych okolicach zbudować wyścig taki na miarę Paryż-Roubaix. Na razie mówię tylko o projekcie, ale chcielibyśmy tutaj zostać z imprezą, zorganizować być może coś dla amatorów, na razie toczymy rozmowy

— ciekawie zakończył Czesław Lang.

80. Tour de Pologne odbędzie się w dniach 29.07-04.08.2023. W najbliższych miesiącach można się spodziewać prezentacji trasy wyścigu, acz termin jej ogłoszenia nie jest jeszcze znany.

Całą galę można obejrzeć na Facebooku Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego:

guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Reko
Reko

Jestem za…brakuje w Polsce prawdziwego klasyka na miarę WT czy proconti

Kibic
Kibic

A nawet i parę klasyków np 3 rozgrywanych na przestrzeni jednego tygodnia. Taka mała Polska kampania klasyków. Było by pięknie. Tylko pytanie kiedy owy klasyk/ klasyki miały by soe zmieścić w kalendarzu WT czy UCI?

Tomek
Tomek

W jednym tygodniu 3 wyścigi. Płaski, pagórkowaty i górski. Rewelacja. Trasa z północy na południe.

Kibic
Kibic

Dokładnie Tomku, to było by piękne! Polska kampania klasyków