fot. ASO / Pauline Ballet

Col du Tourmalet to jeden z symboli Tour de France, ale nie tylko francuski wyścig korzysta z tej wielkiej góry. Niejeden raz przecinała ją także La Vuelta ciclista a España, a w 2023 roku po raz pierwszy w historii hiszpańskiej imprezy ma się tam zakończyć jeden z etapów.

Col du Tourmalet pojawi się nie tylko na trasie Tour de France zarówno dla mężczyzn i kobiet, ale i podczas kolejnej edycji Vuelta a España kolarze dotrą do mitycznego giganta Pirenejów – donosi El Periódico. Takowy finisz planowany był już trzy lata temu, ale wówczas na ostatnią chwilę zmieniano trasę z powodu ograniczeń spowodowanych koronawirusem.

Teraz na Col du Tourmalet ma zostać zorganizowana meta hiszpańskiego wyścigu. Wspinaczka ma się pojawić pod koniec drugiego tygodnia, w piątek 8 września. Kolarze mieliby na szczyt wjechać trasą od Col d’Aubisque. Hiszpańska gazeta El Diario de Navarra opublikowała z kolei informacje na temat sobotniego etapu, a zatem dzień po starciu z Col du Tourmalet. Ten etap miałby również miejsce w Pirenejach, a zawodnicy pokonaliby podjazdy na Issarbe i Larrau, a następnie ostatnią wspinaczkę w kierunku ośrodka narciarskiego Larra Belagua.

To jednak póki co tylko plotki. Pewne jest, że Vuelta a España (26 sierpnia-17 września) rozpocznie się w Barcelonie, gdzie rozegrane zostaną dwa pierwsze etapy. Imprezę otworzy około czternastokilometrowa drużynowa jazda na czas, a następnie na kolarzy ma czekać pagórkowaty etap wokół serca Katalonii.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments