fot. Klub Kolarski Tarnovia

Drugi dzień Mistrzostw Polski w miejscowości Godziesze Wielkie za nami. Niedziela stała pod znakiem drużynowej jazdy na czas, w której po złote medale w kategorii elity sięgnęły Klub Kolarski Tarnovia Tarnowo Podgórne i ATOM Deweloper Pościellux.pl Wrocław.

Panowie rywalizowali na dystansie 38km, a na starcie pojawiły się trzy 4-osobowe ekipy. Najszybciej trasę pokonała drużyna KK Tarnovia Tarnowo Podgórne, a złote medale zawisły na szyjach Radosława Frątczaka, Piotra Maślaka, Jakuba Musialika i Igora Sęka. Podium uzupełnili kolarze GKSu Cartusii Kartuzy i TC Chrobrego Scott Głogów. Układ sił w orliku był identyczny – wszyscy panowie startowali także w kategorii do lat 23.

W elicie pań rywalizacja była nieco większa, bo pojawiło się aż 5 zespołów. Złote medale zdobyły zawodniczki ATOM Deweloper Pościellux.pl Wrocław jadące w składzie Agnieszka Skalniak-Sójka, Dominika Włodarczyk, Daria Pikulik i Nikol Płosaj, srebro w elicie i zarazem złoto w orliczce zdobyły panie z TKK Pacific Nestle Fitness Toruń (Natalia Krześlak, Oliwia Majewska, Paulina Pastuszek, Maja Wróblewska), brąz zaś zawisł na szyjach drugiego składu ATOMu. Drugie miejsce w orliczce zajęła trzecia ekipa włocławskiej formacji.

W juniorze oglądaliśmy aż 8 ekip, a złote medale zdobyli panowie z UKS Copernicus CCC Toruń. Ich rówieśniczki nie były już tak licznie obecne – pojawiły się dwie drużyny, a po wygraną sięgnęły panie z LARK Ziemii Darłowskiej. W juniorze młodszym triumfowali gospodarze – KTK Kalisz, zaś w juniorce młodszej bezkonkurencyjny okazał się skład ALKSu Stali Grudziądz. Najmłodszą kategorią był młodzik i młodziczka – tu wygrywały odpowiednio ekipy CZKKSu Kolejarza Jura-Częstochowa i UKS Copernicus CCC Toruń.

PEŁNE WYNIKI DRUŻYNOWYCH MISTRZOSTW POLSKI 2022

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Woziwoda kolarstwa
Woziwoda kolarstwa

1995 roku w MP dwójkami w kategorii senior wystartowało 18 par z 13 klubów…..wtedy kolarstwo przeżywało zapaść :))).
Jest paradoksem naszych czasów, że kolarzy widać na ulicach a nie w klubach . 40 latkowie jeżdżący po pracy nie odnowią tej dyscypliny , podobnie jak trenerzy piszący trening przez neta i organizatorzy którzy robią pseudo wyścigi dla grup spod znaku M30 M60
Jakoś tracę nadzieję …..