fot. Jumbo-Visma

Kończy się przeszło 5-miesięczny rozbrat Milana Vadera z kolarstwem. 26-letni zawodnik Jumbo-Visma zakończył rehabilitację po wypadku, który go spotkał w kwietniu i zobaczymy go podczas CRO Race.

Milan Vader w tym sezonie rozpoczął swoją przygodę z kolarstwem szosowym. Dotychczas uprawiający górską odmianę tego sportu zawodnik nie nacieszył się jednak swoją nową przygodą zbyt długo, bowiem miał bardzo poważną kraksę na piątym etapie tegorocznego wyścigu Itzulia Basque Country.

26-letni Holender upadł w niedługo po starcie i doznał poważnych obrażeń głowy oraz wielu złamań – między innymi kręgów, obojczyka i łopatki. Natychmiast po przewiezieniu do szpitala był operowany, aby uniknąć krwotoku do mózgu. Sytuacja była wówczas bardzo poważna.

Nic już mnie nie ogranicza. Trzy tygodnie temu zrobiłem wszystkie niezbędne testy medyczne. Kilka z uzyskanych wyników było takich samych jak w grudniu 2021 roku. To sprawia, że ​​wierzę, że mogę wyjść z tego okresu silniejszy niż kiedykolwiek. Można powiedzieć, że przeżyłem w hiszpańskim szpitalu najgorszy moment swojego życia, ale można to też odwrócić – być może przeżyłem tam najlepszy moment mojego życia, bo dzięki personelowi medycznemu zostałem przy życiu. Bez nich by mnie nie było

— opowiadał w rozmowie z holenderskim serwisem PZC Milan Vader.

Holender przez ostatnie dwa miesiące trenował w Hiszpanii, a ostatnio odwiedził szpital w Bilbao, gdzie był leczony po wypadku. Wyrażał tam ogromną wdzięczność w stosunku do lekarzy, dzięki których pracy nadal może być aktywnym sportowcem.

Cro Race, w którym zobaczymy zawodnika Jumbo-Visma, zaczyna się 27 września i potrwa 6 dni. Wśród ekip na starcie będzie także polski akcent w postaci HRE Mazowsze Serce Polski.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments