Po pięciu sezonach spędzonych w INEOS Grenadiers, Dylan Van Baarle postanowił poszukać nowych wyzwań. Razem z nim w zespole będzie jeździł Wilco Kelderman.
Dla tego ostatniego będzie to powrót do Jumbo-Visma po 6 latach przerwy. To właśnie w barwach tego zespołu, znanego wówczas jako Rabobank (2012), Belkin (2013-14) i Lotto-JumboNL (2015-16), spędził pierwsze pięć lat swojej zawodowej kariery, a wcześniej jeździł przecież w młodzieżówce Rabobanku (2010-11). To w barwach tego zespołu w 2014 roku rywalizował o białą koszulkę dla najlepszego młodzieżowca z Fabio Aru, Nairo Quintaną i Rafałem Majką i odniósł wszystkie cztery zawodowe zwycięstwa.
Oczywiście nie oznacza to, że dziś Kelderman wraca jako zawodnik słabszy niż wtedy. W końcu od czasu swojego odejścia w końcu zaczął regularnie meldować się w czołowych „10” wielkich tourów (od 2017 wypadł z niej tylko dwa razy, z czego raz po prostu nie ukończył wyścigu). Był też trzeci w Giro d’Italia 2020 i piąty w zeszłorocznym Tour de France. Można się spodziewać, że po swoim powrocie nieco zepsuje te statystyki.
– Spodziewam się, że Wilco będzie pełnił ważną rolę wspomagając Primoza Roglica i Jonasa Vingegaarda, choć oczywiście dostanie także szanse dla siebie
– mówił jego nowy-stary szef – Merijn Zeeman.
Można się spodziewać, że więcej okazji dla siebie dostanie jednak drugi z nowych nabytków Jumbo-Visma – Dylan Van Baarle, zwycięzca tegorocznego Paryż-Roubaix i srebrny medalista ostatnich mistrzostw świata. Dla niego również będzie to powrót do domu. Choć odkąd trafił do World Touru, nie spędził choćby roku w holenderskiej ekipie, to wcześniej spędził trzy lata w młodzieżówce Rabobanku, gdzie przez sezon jeździł razem z… Keldermanem.
Van Baarle będzie kolejnym znakomitym wzmocnieniem siły ognia holenderskiej ekipy w klasykach. Już zeszłoroczne transfery tej ekipy w tym zakresie, a zwłaszcza ten Christophe’a Laporte’a, okazały się strzałem w dziesiątkę. Choć ostatecznie żaden z tegorocznych monumentów nie padł łupem któregoś z zawodników tego zespołu, to Jumbo wielokrotnie zdołało pokazać swą siłę. Teraz można się spodziewać, że będzie ona jeszcze większa.

![Tour de Pologne 2026: Jan Christen i Paul Lapeira już czekają na czwartek [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2025/08/Paul-Lapeira-218x150.jpeg)






