fot. UEC

Zaledwie miesiąc potrwała przygoda Andrei Piccolo w DroneHooper-Androni Giocattoli. Teraz Włoch zakotwiczy, oby na dłużej, w EF Education-EasyPost.

Właściwie to Włoch na nudę nie może narzekać od początku zawodowej kariery. Odkąd w 2020 roku zaczął przygodę z kategorią orlika, zmieniał zespół już czterokrotnie. Najpierw był zawodnikiem Team Colpack, by później dołączać kolejno do Astana-Premier Tech, Gazprom-Rusvelo i Androni-Giocatolli (nieco więcej o jego kolejnych przeprowadzkach możecie przeczytać TUTAJ). Teraz Włoch rozwiązał kontrakt z tym ostatnim, by dołączyć do EF Education-EasyPost.

Choć jego przygoda z ekipą Gianniego Savio potrwała zaledwie miesiąc, to zdążył w niej osiągnąć kilka niezłych wyników. Zadebiutował w niej pod koniec czerwca, zajmując 4. miejsce w mistrzostwach Włoch. Później był, kolejno, szósty w Sibiu Tour, siódmy w Prueba Villafranca i w końcu drugi w Circuito de Getxo, gdzie uplasował się pomiędzy Juanem Ayuso i Wilco Keldermanem. Nie udało mu się odnieść jednak żadnego zwycięstwa – pierwszego w zawodowej karierze. Być może uda mu się to w EF Education-EasyPost – zwłaszcza że nowy zespół bardzo w niego wierzy.

– To największy włoski talent. Moje oczekiwania co do jego występów są bardzo wysokie. Naprawdę, nie zdziwię się, jeśli do końca roku wygra jakiś zawodowy wyścig i zamknie usta niektórym niedowiarkom. Już nie mogę się doczekać jego pierwszych występów

– cytuje Jonathana Vaughtersa oficjalna strona zespołu.

Oczekiwanie CEO zespołu, w którym od początku roku jeździ Łukasz Wiśniowski nie będzie trwało długo, ponieważ już Piccolo zadebiutuje w nowych barwach podczas Tour de l’Ain, które rozpocznie się w najbliższy wtorek.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments