Lorena Wiebes (Team DSM) wygrała po finiszu z mocno zredukowanego peletonu piąty etap Tour de France Femmes. Liderką pozostała Marianne Vos (Team Jumbo-Visma).
Piąty etap kobiecego Tour de France liczył ponad 175 kilometrów i prowadził z Bar-le-Duc do Saint-Dié-des-Vosges. Na trasie były oznaczone dwie premie górskie, a bonusowa usytuowana była na podjeździe Côte du Haut du Bois.

W ucieczkę zabrały się Victoire Berteau (Cofidis Women Team), Emily Newsom (EF Education-TIBCO-SVB), Anya Louw (AG Insurance – NXTG Team) i Antri Christoforou (Human Powered Health).
Próbowały do nich dojechać India Grangier (Stade Rochelais Charente-Maritime), Yuliia Biriukova (Arkéa Pro Cycling Team) i Henrietta Christie (Human Powered Health). Jednak ta trójka szybko została doścignięta przez peleton.
Maksymalna przewaga ucieczki wyniosła prawie cztery minuty.
? The final 50 kilometres of stage 5 are on at @LeTourFemmes. We have a group of 4 leading the race and the bunch roughly 2 minutes behind – it smells like a bunchsprint, doesn't it? Follow our liveticker to stay up to date! #TDFF https://t.co/Dl2i44wWnQ pic.twitter.com/CTGokqYzIg
— UCI_WWT (@UCI_WWT) July 28, 2022
Na Côte de Pagny-la-Blanche-Côte i Côte de Gripport po dwa punkty zdobyła Berteau. Jednak w tej klasyfikacji nadal prowadziła Femke Gerritse (Parkhotel Valkenburg). Niestety na 45 kilometrów mieliśmy ogromną kraksę w peletonie. Ucierpiała mocno między innymi Emma Norsgaard (Movistar Team), która musiała się wycofać z rywalizacji.
Il se passe quoi sur le #TDFF j'ai pas suivi ?? pic.twitter.com/o7FYD0Vnrt
— ?????? ???????? (@keyshawn__bava) July 28, 2022
Za dużą grupką zostały Chantal van den Broek-Blaak i Lotte Kopecky (obie Team SD Worx) czy Marta Lach (Ceratizit-WNT Pro Cycling). Na szczęście większość zawodniczek zdołało dojechać do peletonu.
Prowadząca czwórka dojechała przed dużą grupą na bonusową premię Côte du Haut du Bois (1,5 km długości; średnie nachylenie 4,9 %). Trzy sekundy wywalczyła Victoire Berteau (Cofidis Women Team), a dwie Antri Christoforou (Human Powered Health). Te dwie zawodniczki na tym podjeździe odjechały konkurentkom.
Na 20 kilometrów przed metą prowadząca dwójka miała około 30 sekund przewagi nad peletonem. Obie ambitnie kręciły i o dziwo 15 kilometrów dalej nawet ta przewaga była na podobnym poziomie.
Jednak siła dużej grupy okazała się zbyt duża i dwójka została wchłonięta 2400 metrów przed kreską. Najszybsza w sprinterskiej rozgrywce okazała się Lorena Wiebes (Team DSM). Druga była Elisa Balsamo (Trek – Segafredo), a trzecia Marianne Vos (Team Jumbo-Visma).
Results powered by FirstCycling.com










Wyniki w generalce to gdzie?,
Trzeba kliknąć zakładkę „GC”