fot. Lotto Soudal

Przed nami kolejny wyścig o punkty – do rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej i klasyfikacji generalnej Exterioo Cycling Cup. Kto okaże się najlepszy na odświeżonej trasie Marcel Kint Classic?

Trasa

Organizatorzy Marcel Kint Classic cały czas zdają się poszukiwać najlepszej trasy – eksperymentują i rokrocznie modyfikują ją, by znaleźć złoty środek? W tym roku postawili na jeszcze więcej podjazdów – wyścig rozpocznie się w Kortijk, a zakończy po niespełna 200 kilometrach w Zwevegem, gdzie urodził się słynny Marcel Kint. Lwią część trasy będzie stanowić długa, kilkudziesięciokilometrowa runda, którą zawodnicy pokonają dwukrotnie. Będzie ona prowadziła przez pagórkowate drogi Flandrii – nie zabraknie na niej sektorów bruku (Beerbosstraat i Varent) i słynnych helligen.

Najtrudniejszy fragment rundy widoczny jest gołym okiem – na dystansie niespełna 30 kilometrów, zawodnicy pokonają 5 wymagających i dobrze znanych podjazdów. Na pierwszy ogień pójdzie Tiegemberg (700 m; 5%), po którym nastąpi płaski, brukowany odcinek. Po jego zakończeniu, peleton wjedzie na Nieuwe Kwaremont (1400 m; 4,8%), a następnie pokona sekwencję brukowanych podjazdów, Paterberg (400 m; 10,6%)-Oude Kwaremont (1700 m; 4,4%). Ostatnią kategoryzowaną wspinaczką będzie Kluisberg (600 m; 8,5%).

Fragment rundy, na którym ulokowano 5 wzniesień, będzie oddalony od mety w Zwevegem o zaledwie 20 kilometrów. Po zakończeniu drugiego okrążenia, kolarze będą musieli pokonać krótszą, 20-kilometrową pętlę. Największa przeszkoda terenowa finałowej rundy – 400-metrowy podjazd (4,7%) – zostanie zlokalizowany 5 kilometrów przed metą.

Możliwe scenariusze rozegrania wyścigu

Utrudnienie tegorocznej edycji Marcel Kint Clasic (wcześniej Grote Prijs Marcel Kint) znacznie otworzyło wyścig, który w ostatnich latach najczęściej kończył się finiszem z dużej grupy. Tym razem również jest on prawdopodobny, jednak możemy spodziewać się zdecydowanie większej selekcji, do której z pewnością dojdzie na drugiej rundzie, podczas pokonywania podjazdów. Peleton będzie można wtedy podzielić na dwie części – jedna z nich, mniej dynamiczna, za wszelką cenę będzie starała się pozbyć sprinterów i zawiązać mocną akcję na czele wyścigu. Druga, ze sprinterami, będzie miała na celu minimalizowanie strat i zorganizowanie pogoni, która na płaskim fragmencie zdoła dołączyć do czołówki. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Przekonamy się za kilka godzin.

Warto zwrócić też uwagę na dynamiczną końcówkę, z lekkim podjazdem na zaledwie 5 kilometrów do mety. Można oczekiwać, że któryś z zawodników zdecyduje się na atak, co może popsuć szyki sprinterskim ekipom.

Faworyci

Arnaud De Lie i Florian Vermeersch (Lotto Soudal) – głównym faworytem do zwycięstwa w Marcel Kint Classic jest Arnaud De Lie – lider Exterioo Cycling Cup. Jest on jednym z najszybszych kolarzy w stawce, a dodatkowo nie powinien stracić dużo do najlepszych na flandryjskich hellingen. Choć od jego ostatniego zwycięstwa upłynęły prawie dwa miesiące, regularnie plasował się w czołówkach wyścigów jednodniowych, jak: Tro Bro Leon, Veenendaal-Veenendaal Classic czy Antwerp Port Epic. De Lie nie jest jedynym kolarzem Lotto Soudal, którego stać na dobry występ w Marcel Kint – aktywnie mogą pojechać między innymi Florian Vermeersch czy Victor Campenaerts, solidnie radzący sobie w cięższym terenie. Obecność któregoś z tych zawodników w czołówce może zdjąć z Lotto Soudal ciężar pogoni w grupie pościgowej.

Team Arkea Samsic – francuska drużyna przyjechała do Belgii w składzie gotowym na walkę o zwycięstwo oraz o punkty do rankingu Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Szczególnie warto zwrócić uwagę na: Matisa Louvela, Clementa Russo i Daniela McLaya, którzy powinni zabierać się w groźne akcje. Dodatkowo Brytyjczyk – podobnie jak obecny w składzie Donavan Grondin – ma szansę na zajęcie wysokiego miejsca w przypadku finiszu z mniejszej bądź większej grupy.

Dries Van Gestel (TotalEnergies) – występy Belga podczas kampanii północnych klasyków były naprawdę imponujące – zwyciężył w Profronde van Drenthe, był trzeci w Gandawa-Wevelgem, a także zajmował czołowe pozycje w Kuurne-Bruksela-Kuurne i Le Samyn, pokazując, że nie straszne są mu podjazdy i finisze z okrojonej grupy. Umiejętności jazdy po bruku i na pagórkach postara się wykorzystać w dzisiejszym Marcel Kint Classic – można spodziewać się, że Belg będzie jednym z najbardziej aktywnych kolarzy w stawce. Jeśli do mety dojedzie jednak większa grupa, powinien znaleźć się w niej Niccolo Bonifazio, mogący dobrze zafiniszować.

Gerben Thijssen (Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux) – trzeci kolarz klasyfikacji generalnej Exterioo Cycling Cup. Belgijski sprinter w ostatnich tygodniach prezentuje bardzo solidną formę, regularnie plasując się w czołówkach wyścigów ProSeries i pierwszej kategorii. Odniósł także pierwsze zawodowe zwycięstwo – na etapie 4 Jours de Dunkerque. W przypadku finiszu z grupy będzie on jednym z najszybszych kolarzy. O dobry wynik może powalczyć też Dmitri Claeys, który w przeszłości zajmował miejsca w czołowej dziesiątce Ronde van Vlaanderen.

Piet Allegaert (Cofidis) – Belg jest solidnym zawodnikiem, który w tym roku plasował się wysoko między innymi w: Cholet – Pays de la Loire czy w niedawnym Circuit de Wallonie. Potrafi przetrwać pagórki i dysponuje dobrym finiszem, pozwalającym mu na częste zajmowanie miejsc w czołówkach. W barwach Cofidisu zobaczymy też: Maxa WalscheidaAxela Zingle czy Szymona Sajnoka, który będzie jedynym Polakiem w stawce.

Luca Mozzato (B&B Hotels – KTM) – tego typu wyścigi jednodniowe są niemalże stworzone pod Włocha, który zadomowił się we francuskiej ekipie. Jest on wytrzymałym sprinterem – dobrze czujący się na pagórkach i krótkich podjazdach, który na dodatek potrafi solidnie zafiniszować. Na jego korzyść przemawia też świetna dyspozycja – potwierdził ją, zajmując drugie miejsce w Tro Bro Leon, a także finiszując w czołówce Grand Prix du Morbihan. Gdyby Marcel Kint Classic zakończył się sprintem z dużej grupy, ekipa B&B Hotels – KTM może postawić na Pierre’a Barbier, siódmego kolarza klasyfikacji generalnej Exterioo Cycling Cup.

Timothy Dupont (Bingoal Pauwels Sauces WB) – doświadczony Belg jest kolejnym kolarzem, który może znaleźć się w czołówce w przypadku sprintu z okrojonego peletonu. W tym roku wysoko finiszował między innymi w: Volta a la Comunitat Valenciana, Dorpenomloop Rucphen, Bredene Koksijde Classic czy Veenendaal-Veenendaal Classic. Nie można zapominać też o szybkim Milanie Mentenie, a także Ludovicu Robeet, który może pokusić się o ciekawą, solową akcję.

O miejsca w czołówce mogą powalczyć też: Lionel Taminiaux (Alpecin-Fenix), Guillaume Boivin (Israel – Premier Tech) czy szybki Sasha Weemaes (Sport Vlaanderen – Baloise).

Mój typ

Dries Van Gestel po finiszu z małej grupki.

Marcel Kint Classic będzie transmitowany w niedzielę od 15.15 w Playerze/GCN+.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Domel
Domel

Dziękuję Olu za trzy tygodnie najlepszych zapowiedzi, które umilały mi czas przed snem i budowały emocje każdego etapu. Giro z tobą jest najpiękniejszym wyścigiem!
Jesteś najlepsza!

Aleksandra Górska
Admin
Aleksandra Górska
Reply to  Domel

Chyba w inne miejsce miał ten komentarz trafić, ale dotarł. ;))) Bardzo dziękuję!