fot. Bike Aid

Po przeszło 3 tygodniach oczekiwania wreszcie poznaliśmy przyszłość Henoka Mulubrhana, byłego już zawodnika ekipy Bike Aid i nowego nabytku włoskiej formacji Bardiani-CSF-Faizanè. Erytrejski mistrz Afryki w wyścigu ze startu wspólnego zasilił tą formację ze skutkiem natychmiastowym.

Henok Mulubrhan jest jedną z większych nadziei kolarstwa w Erytrei, ale i w sumie w całej Afryce. Ten duży talent miał podpisaną umowę z Qhubeką na kolejne lata na szczeblu World Tour, niestety po upadku tej formacji został na lodzie u progu sezonu 2022. Wówczas pomocną dłoń wyciągnęła do niego ekipa Bike Aid, jednocześnie oferując mu, że jeśli zgłosi się po niego lepszy zespół to bez wahania pozwolą mu zerwać kontrakt i zmienić pracodawcę. Tak też się stało z końcem marca, tuż po wygranych przez 22-latka mistrzostwach Afryki.

Bike Aid napisało piękny komunikat o tym, że Henok Mulubrhan przechodzi do ekipy drugiej dywizji, że może być prawie pewny startu w Giro d’Italia i… zrobiło się o tym ruchu totalnie cicho. Erytrejczyk jako kolarz nie mający ekipy zniknął ze strony UCI, a ten stan trwał w sumie aż 3 tygodnie. Wreszcie pojawił się, a przy jego nazwisku widnieje ekipa Bardiani-CSF-Faizanè. Ta póki co nie wystosowała żadnego komunikatu na ten temat.

Henok Mulubrhan w swoim palmares, oprócz wygranych mistrzostw Afryki, ma m.in. 6. pozycję w Giro dell’Appennino, 5. pozycje w klasyfikacjach generalnych Tour du Rwanda 2022 i La Tropicale Amissa Bongo 2020, 6. lokatę w końcowym zestawieniu Tour of Antalya 2022 czy wicemistrzostwo Czarnego Lądu w jeździe indywidualnej na czas.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments