Primož Roglič (Jumbo-Visma) wygrał jazdę indywidualną na czas otwierającą Wyścig Dookoła Kraju Basków.
61. edycja Itzulia Basque Country rozpoczęła się krótką „czasówką” w miejscowości Hondarribia. Kolarze mieli do przejechania ponad 7 kilometrów po mocno pofałdowanej i technicznej trasie. Przed półmetkiem musieli zmierzyć się z podjazdem San Telmo (1,4 km długości; średnie nachylenie 3,9 %).

Dość długo na prowadzeniu był Ben Tulett (INEOS Grenadiers) z czasem 10’09”82. Dopiero jego kolega z drużyny Adam Yates pokonał go o trzy sekundy. Kolejnym kolarzem INEOS, który zmienił kolegów na prowadzeniu był Geraint Thomas. Był on lepszy o szesnaście setnych sekundy!
Jedyny Polak w rywalizacji, czyli Rafał Majka (UAE Team Emirates) trasę „czasówki” pokonał 28 sekund gorzej niż Geraint Thomas. Dominację INEOS przerwał dopiero Rémi Cavagna (Quick-Step Alpha Vinyl Team) – 10’04”73.
Dość słabo pojechał Sergio Higuita (BORA – hansgrohe) – 10’33”25. Wręcz leciał po trasie natomiast Remco Evenepoel (Quick-Step Alpha Vinyl Team), który linię mety przejechał po 9 minutach i 53 sekundach!
Jadący jako ostatni Primož Roglič (Jumbo-Visma) na półmetku był gorszy od Belga o pół sekundy i sprawa wygranej była otwarta. Słoweniec nie dawał za wygraną i powiększał swoją przewagę. Na mecie tej krótkiej czasówki wyniosła ona pięć sekund.








