Foto: Photo News

Jasper Philipsen (Alpecin-Fenix) wygrał po finiszu z peletonu piąty etap UAE Tour. Liderem pozostał Tadej Pogačar (UAE Team Emirates).

W piątym dniu na kolarzy rywalizujących w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czekał etap z Ras al Khaimah Corniche do Al Marjan Island. Do przejechania były 182 kilometry po płaskiej jak stół trasie.

UAE-Tour-profil-4.-etapu

Po 40 kilometrach ścigania peleton na rantach podzielił się. Na pierwszej lotnej premii wygrał Jasper Philipsen (Alpecin-Fenix), a bonusowe sekundy zgarnęli także Tadej Pogačar (UAE Team Emirates) i Aleksandr Vlasov (BORA – hansgrohe).

Na 130 kilometrów przed metą utworzyła się ucieczka w składzie: Alessandro Tonelli i Johnatan Cañaveral (obaj Bardiani-CSF-Faizanè) oraz Pavel Kochetkov i Dmitry Strakhov (obaj Gazprom – RusVelo).

Ich maksymalna przewaga wyniosła 4 minuty. Na drugiej lotnej premii 8 punktów zgarnął Strakhov. Ucieczka przeszła do historii już 60 kilometrów przed metą.

Niestety w tym samym momencie tempo bardzo osłabło. 40 kilometrów przed metą mocniej nacisnęli kolarze Alpecin – Fenix i peleton mocno się naciągnął.

Na samotny atak zdecydował się mistrz Czech Michael Kukrle Gazprom – RusVelo). Przy spacerowym tempie dużej grupy samotny kolarz na czele szybko wypracował sobie dwie minuty przewagi.

Dopiero na 15 kilometrów przed metą duża grupa zaczęła podkręcać tempo i niwelować przewagę do prowadzącego Czecha. Pecha miał lider wyścigu Tadej Pogačar (UAE Team Emirates), który miał defekt, ale koledzy z ekipy dość szybko przeciągnęli go do peletonu.

Mimo wielkich ambicji akcja Kukrle zakończyła się na 3000 metrów przed metą. W sprinterskiej końcówce najlepiej poradził sobie Jasper Philipsen (Alpecin-Fenix), dla którego to drugie etapowe zwycięstwo. Kolejne miejsca zajęli Olav Kooij (Jumbo-Visma) i Sam Bennett (BORA – hansgrohe).

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments