Foto: Team Arkea Samsic / Fred Machabert

Nairo Quintana (Team Arkéa Samsic) wygrał ostatni etap i klasyfikację generalną Tour de la Provence.

Ostatni, a zarazem królewski etap wyścigu w Prowansji liczył 166 kilometrów i zaczynał się w Manosque. Finałowy podjazd pod Montagne de Lure liczył 13,4 km ze średnim nachyleniem 6,5 %. Na tym podjeździe dwukrotnie kończył się etapy Paryż – Nicea. Wygrywali tu Alberto Contador i Richie Porte.

 

Pierwszą lotną premię wygrał Alexis Gougeard (B&B Hotels – KTM). Po chwili zawiązała się ucieczka, w której znaleźli się: Gougeard, Luke Rowe (INEOS Grenadiers), Nicolas Debeaumarché (St Michel – Auber93), Romain Combaud (Team DSM) i Jonathan Couanon (Nice Métropole Côte d’Azur).

Ich przewaga zwiększała się błyskawicznie i w pewnym momencie osiągnęła prawie osiem minut. Na dwóch górskich premiach wygrywał Gougeard i zbliżył się do liderującego w tej klasyfikacji Paula Ourselina (TotalEnergies) na jeden punkt.

50 kilometrów przed metą przewaga ucieczki oscylowała już wokół trzech minut. Peleton nie zwalniał tempa i sukcesywnie zbliżał się do coraz bardziej zmęczonych harcowników. Jako pierwszy z czołówki odpadł Gougeard.

21 kilometrów przed metą upadek zaliczył Julian Alaphilippe (Quick-Step Alpha Vinyl Team), ale mistrz świata szybko wrócił do peletonu. Na początku podjazdu na czele byli już tylko Combaud i Debeaumarché. W dużej grupie na czoło wyszli kolarze Groupama – FDJ.

10 kilometrów przed szczytem Combaud zostawił konkurenta i pognał samotnie w stronę mety. Francuz jednak mimo sporych ambicji został doścignięty przez grupkę faworytów na 4800 metrów przed metą.

Po chwili spokoju na atak zdecydował się Nairo Quintana (Team Arkéa Samsic), a na jego koło wskoczył Alaphilippe. Po kilometrze wspólnej jazdy Kolumbijczyk zostawił Francuza i rozpoczął walkę o końcowy triumf. Quintana przed etapem miał 30 sekund straty do mistrza świata w klasyfikacji generalnej.

Francuza szybko wyprzedził także Iván Ramiro Sosa (Movistar Team), a po chwili dojechali do niego kolejni kolarze.

Niezagrożony Quintana gnał do mety i na szczycie wyprzedził konkurentów o ponad 30 sekund tym samym wygrywając etap i klasyfikację generalną Tour de la Provence. Drugi był Mattias Skjelmose Jensen (Trek – Segafredo), a trzeci Matteo Jorgenson (Movistar Team).

 

Poprzedni artykułFausto Masnada: „To był piękny dzień”
Następny artykułClasica de Almeria 2022: Kristoff wygrywa, Aniołkowski czwarty!
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze