fot. UAE-Team Emirates

Ekscytującą kampanię włoskich wyścigów jednodniowych zakończy Veneto Classic, rogrywany w Wenecji Euganejskiej. Kolarze zmierzą się z wieloma podjazdami, w tym z bardzo wymagającym, brukowanym Muro della Tisa.

Trasa 

Po starcie z Wenecji, zawodników czeka około 130 kilometrów pofałdowanego terenu. Organizatorzy zaplanowali tam kilka podjazdów, jak Muro do Cà del Poggio (1,1 km; 12%), Combai (3,2 km; 4,8%) czy Asolo (1,3 km; 6,5%). Wszystko powinno się jednak rozstrzygnąć na wspinaczkach w okolicach Bassano del Grappa, gdzie ulokowana będzie meta dzisiejszego wyścigu.

Końcówka będzie naszpikowana podjazdami. Znalazły się tam takie wzniesienia, jak La Rosina (2,1 km; 6,7%), Muro di Contrà Soarda (0,4 km; 11,4%), słynna, brukowana ścianka – Muro della Tisa (0,3 km; 11,4%) oraz wiele innych, krótkich, ale stromych podjazdów. Ostatnia sekwencja podjazdów La Rosina – Muro di Contrà Soarda ulokowana będzie zaledwie na kilka kilometrów do mety.

fot. procyclingstats.com
Pogoda

Słonecznie, bezwietrznie i prawie 20 stopni Celsjusza.

Możliwe scenariusze rozegrania wyścigu

W przeciwieństwie do niektórych włoskich klasyków, tu nie grozi nam finisz z peletonu. Podjazdy w końcówce są zbyt trudne, by wytrzymali je sprinterzy. Możemy spodziewać się wielu ataków, w szczególności na takich ściankach, jak Muro della Tisa czy Muro di Contrà Soarda, a także „selekcji od tyłu” na La Rosinie. Możliwy jest zarówno dojazd na solo, jak i finisz z małej grupki, jednak ja stawiam na samotnego uciekiniera, po ataku na Muro di Contrà Soarda. Kolarz, który na szczycie tego wzniesienia będzie miał kilka sekund przewagi nad swoimi rywalami, może utrzymać tę przewagę do mety, ponieważ ostatnie kilometry prowadzą w dół.

Faworyci

Alexey Lutsenko (Astana – Premier Tech) – Kazach odniósł niedawno zwycięstwo w Coppa Agostoni, gdzie w dwójkowym sprincie pokonał Matteo Trentina, a następnie, po długiej szarży, triumfował w Serenissima Gravel. Te wyniki, a także aktywna jazda w pozostałych wyścigach, świadczą o jego bardzo dobrej dyspozycji, którą może chcieć wykorzystać w swoim ostatnim wyścigu w sezonie.

UAE-Team Emirates – po raz kolejny głównymi faworytami do zwycięstwa we włoskim wyścigu będzie niezwykle mocna ekipa UAE-Team Emirates. W jej składzie znalazł się między innymi Matteo Trentin, który tej jesieni prezentuje się bardzo dobrze. Nie odnajduje się on jednak w kilkuosobowych finiszach, więc raczej będzie on próbował zgubić swoich rywali na podjazdach.

To samo tyczy się takich kolarzy, jak Alessandro Covi czy Diego Ulissi, którzy również mogą pokusić się o bardzo aktywną jazdę. O dobry wynik mogą powalczyć też Marc Hirschi i Davide Formolo.

Simone Velasco (Gazprom – RusVelo) – Włoch w końcówce sezonu prezentuje bardzo dobrą formę. Ma na swoim koncie wiele rezultatów – między innymi miejsca w czołówce takich wyścigów, jak Giro di Sicilia, Coppa Agostoni czy Giro del Veneto.

Lorenzo Fortunato (EOLO-Kometa) – kolarz EOLO-Kometa jest w tym sezonie bardzo solidny. Wydaje się, że lepiej czułby się on na dłuższych podjazdach, lecz na stromych ściankach również może pokazać się z dobrej strony.

Lorenzo Rota (Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux) – ostatnimi czasy Włoch przeplata dobre występy słabszymi. W niedawnym Giro del Veneto zajął on trzydzieste miejsce, więc w Veneto Classic powinno być lepiej ;). Trasa pełna krótkich, ale stromych podjazdów, mu sprzyja, więc może być on bardzo groźny i niewykluczone, że powalczy o pierwsze zawodowe zwycięstwo w karierze.

Jhonatan Restrepo (Androni Giocattoli – Sidermec) – Kolumbijczyk dysponuje dobrym finiszem, ale potrafi przetrwać podjazdy, co udowodnił między innymi w Trofeo Matteotti, w którym zajął drugą pozycję. Zaprezentował się z bardzo dobrej strony w Giro del Veneto, gdzie był siódmy (jechał w akcji z Xandro Meurisse i Matteo Trentinem, lecz jako jedyny został doścignięty przez peleton).

Mój typ

Matteo Trentin na solo.

Wyścig będzie transmitowany w Playerze/GCN od 15.00.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments