Fot.: UAE Team Emirates - XRG

Sakarias Koller Løland (Uno-X Mobility) wygrał na trasie Veneto Classic. To jego pierwsze zawodowe zwycięstwo Norwega. 

Piąta edycja włoskiej jednodniówki liczyła 180 kilometrów i prowadziła z Soave do Bassano del Grappa. Na kolarzy czekało ponad 10 podjazdów i można się było spodziewać ciekawej walki i wielu ataków.

 

Po kilku nieudanych atakach ostatecznie przed peletonem znalazła się spora grupka, w której jechali między innymi: Fredrik Dversnes (Uno-X Mobility), Davide De Pretto (Team Jayco AlUla), Nickolas Zukowsky (Q36.5 Pro Cycling Team), Xandro Meurisse (Alpecin – Deceuninck), Dylan Teuns (Cofidis), Lorenzo Germani (Groupama – FDJ), Diego Ulissi (XDS Astana Team) czy Florian Vermeersch (UAE Team Emirates – XRG).

Po 80 kilometrach na samotną kontrę zdecydował się będący w dobrej dyspozycji pod koniec sezonu Pavel Sivakov (UAE Team Emirates – XRG). Peleton tracił już ponad dwie minuty do ucieczki.

Na kolejnych brukowanych podjazdach La Tisa (300 metrów; śr. 15%) ucieczka uszczuplała się. 45 kilometrów przed metą na czele mieliśmy jedenastu zawodników.

Sivakov został doścignięty, a z peletonu skontrowała mocna grupka, w której znaleźli się: Ramses Debruyne (Alpecin – Deceuninck), Romain Grégoire (Groupama – FDJ), Christian Scaroni (XDS Astana Team), Tim Wellens (UAE Team Emirates – XRG), Jenno Berckmoes (Lotto), Marc Hirschi (Tudor Pro Cycling Team), Alessandro Pinarello (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè).

Na kolejnym podjeździe tempo podkręcił De Pretto, ale Włoch nie zdołał odjechać od konkurentów. Grupka Wellensa na 25 kilometrów przed metą miała dwie minuty straty do czołówki. Belg lekko poirytowany brakiem współpracy zdecydował się na samotny odjazd. Po chwili dojechał do niego Debruyne.

Czołówka ponownie naciągnęła się na podjeździe i tym razem lekko podzieliła. Przewagę mieli zawodnicy Uno-X Mobility i oni starali się na płaskim dyktować tempo. Kolejną trudnością była szutrowo-asfaltowy Diesel Farm (1,3 km; śr. 10,9%). Po raz kolejny przyspieszył De Pretto, a pod koniec podjazdu dojechał do niego Ulissi. Techniczny błąd kolarza Team Jayco AlUla spowodował, że reszta kolarzy dogoniła go.

Ulissi natomiast miał problemy na szutrowym zjeździe i grupka dojechała do niego na 8 kilometrów przed metą. Niestety przez defekt odpadł Meurisse. Ostatnią trudnością był podjazd Strada Soarda (400 m; śr. 8,5%).

Odjechał Germani, a na za nim jechali Vermeersch i Sakarias Koller Løland (Uno-X Mobility). Zdecydowanie „strzelił” szarpiący prawie cały dzień De Pretto. 2 kilometry przed metą dwójka dojechała do Włocha.

Ambitnie jadący Ulissi także dołączyć do czołówki i o zwycięstwo walczyło czterech zawodników. Na krętej końcówce najwięcej sił zachował Sakarias Koller Løland (Uno-X Mobility) i mógł się cieszyć ze swojego pierwszego zawodowego zwycięstwa w karierze.

Drugi był Vermeersch, a trzeci Ulissi.

Wyniki Veneto Classic 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułChrono des Nations 2025: Pewne zwycięstwo Joshua Tarlinga
Następny artykułRed Bull – BORA – hansgrohe Rookies ogłasza pełny skład na przyszły sezon
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Stefan
Stefan

„Pierwszym” zawodowym tryumfem?

Alek
Alek

No i zaklepał WT zespołowi

Out
Out

Brawo! Fajnie będzie oglądać Uno X w World Tourze, chociaż pojęcia nie mam, jak oni chcą zbudować skład umożliwiający im pokazanie się w trzech wielkich tourach.
Przydałyby im się jakieś ciekawe wzmocnienia, tylko że z racji ich polityki transferowej (wyłącznie Norwegowie i Duńczycy) będzie to bardzo, bardzo trudne.