Foto: Ronde de L'Isard

Marco Frigo (SEG Racing) był najlepszy z ucieczki na pierwszym etapie Ronde de l’Isard.

Prestiżowy wyścig młodzieżowców Ronde de l’Isard rozpoczął się w Tuluzie. Kolarze do lat 23 mieli do przejechania ponad 166 kilometrów, a miastem końcowym pierwszego etapu była miejscowość Montauban. Na dość łatwej trasie były dwie górskie i dwie lotne premie.

Po kilku nieudanych atakach w ucieczkę dnia zabrali się: Eliott PIERRE (CC Etupes), Arnaud TENDON (Swiss Racing Academy), Enzo PALENI (Groupama-FDJ Continental) oraz Max WALKER (Trinity Racing). Później dojechali do nich jeszcze: Aaron VAN DER BEKEN (Lotto-Soudal DT), Pablo CASTRILLO ZAPATER (Lizarte), David MARTIN ROMERO (Eolo-Kometa Cycling Team U23), Maxime RICHARD (CC Etupes),Robbe CLAEYS (Basso Team Flanders) oraz Marco FRIGO i Milan PAULUS (obaj SEG Racing).

Pierwszą górską premię (Côte de Lias – 2,6 km długości; średnie nachylenie 2,6 %) wygrał Tendon, a harcownicy mieli w tym momencie prawie 5 minut przewagi. Peleton sukcesywnie zmniejszał stratę i po drugim podjeździe wynosiła ona już niewiele ponad dwie minuty. Na Larrazet (1 km długości; średnie nachylenie 5,6 %) pierwszy zameldował się van der Beken, ale drugi był Tendon i to on został pierwszym liderem tej klasyfikacji.

Mimo ambicji peletonu to harcownicy liczyli się ostatecznie w walce o zwycięstwo. Dwa kilometry przed metą na samotny atak zdecydował się Marco Frigo (SEG Racing) i to Włoch pokonał swoich konkurentów zostając pierwszym liderem Ronde de l’Isard.

Drugi był Max Walker (Trinity Racing), a trzeci Aaron Van Der Beken (Lotto Soudal U23).

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments