Zakończyła się 48. edycja Ronde de l’Isard – bardzo prestiżowej i niezwykle selektywnej imprezy dedykowanej kolarzom do lat 23. Po 5 dniach zmagań zwycięzcą klasyfikacji generalnej został Niels Driesen z Lotto – Groupe Wanty, a na podium wraz z nim stanęła dwójka Brytyjczyków z Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme – Huw Buck Jones oraz Adam Howell. Polacy nie startowali.
140 zawodników z 21 państw reprezentujących barwy 24 zespołów przystąpiło w środę do rywalizacji w 48. edycji Ronde de l’Isard. Francuska etapówka dla kolarzy do lat 23 jak co roku przyciągnęła na start sporo talentów, a stawką było dołączenie do listy zwycięzców, na którą w ostatnich latach za sprawą swoich sukcesów trafili m.in. Pavel Sivakov, Stephen Williams, Andrea Bagioli, Johannes Staune-Mittet czy Jarno Widar. Zmagania otworzył dość niepozorny, w miarę płaski etap, aczkolwiek zakończony niemal 2-kilometrową ścianką o średnim nachyleniu 7%.

Rywalizację otworzył dublet kolarzy XDS Astana Development Team – 19-letni Ludovico Maria Mellano, którego polscy kibice mogą kojarzyć z wygranej przed rokiem w Arłamowie w ramach Orlen Wyścigu Narodów, wyprzedził swojego klubowego kolegę Mattię Negrente. Różnice na mecie były jednak znikome – wyścig miał się zatem dopiero rozkręcić.
Wyniki 1. etapu 48. Ronde de l’Isard:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
2. dnia organizatorzy przygotowali jedyny w wyścigu etap dedykowany sprinterom. Oczywiście nie oznaczało to, że było zupełnie płasko, ale jak na Ronde de l’Isard skala trudności była wyjątkowo niewielka.

Brak podjazdów nie musiał jednak oznaczać nudy. Od peletonu oderwać zdołała się bowiem mocna grupa, z której po zwycięstwo sięgnął Niels Driesen (Lotto – Groupe Wanty). 20-letni Belg został też nowym liderem klasyfikacji generalnej, a większość stawki, za sprawą różnic na mecie i bonifikat, traciła do niego 34 sekundy.
Wyniki 2. etapu 48. Ronde de l’Isard:
Dzień później orlicy wjechali już w góry, gdzie czekały na nich aż 4 górskie premie w 2. połowie dystansu. Finał ulokowano na niemal 2 tysiącach metrów nad poziomem morza na Col de Pailhères (10,2 km; 8%), a to gwarantowało ciekawe zmagania.

Po wygraną etapową sięgnął zawodnik, po którym spodziewano się takiego sukcesu – Huw Buck Jones (Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme) już przed rokiem zwyciężył na jednym z odcinków, a wówczas zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Tym razem 20-letni Brytyjczyk na za półmetkiem rywalizacji przejął koszulkę lidera, choć zaledwie 3 sekundy tracił do niego 3. na mecie Niels Driesen.
Wyniki 3. etapu 48. Ronde de l’Isard:
Dzień później organizatorzy przygotowali dla kolarzy rundy, które można by skrócić do „niekończącego się góra-dół”. Na 121 kilometrach nie znalazło się zbyt wiele metrów płaskiego, choć same hopki nie należały do przesadnie trudnych.

Po solowe zwycięstwo sięgnął Matthew Dodd (INEOS Grenadiers Racing Academy), za plecami którego metę przecięła 14-osobowa grupa. W tej był m.in. Adam Howell (Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme), który dzięki zyskom nad peletonem awansował na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Wyniki 4. etapu 48. Ronde de l’Isard:
Na zakończenie organizatorzy przygotowali 162-kilometrowy etap z aż 5 górskimi premiami, aczkolwiek tym razem meta nie została ulokowana na podjeździe. Ze szczytu ostatniej wspinaczki dnia, Col de la Core (13,9 km; 6,4%), do końca zmagań pozostawało przeszło 30 kilometrów zjazdu.

Po górskich premiach w walce o etapowy triumf pozostało zaledwie 15 zawodników, w tym praktycznie cała czołówka klasyfikacji generalnej. Po zwycięstwo na ostatnim odcinku, za sprawą śmiałego skoku, sięgnął Rémi Daumas (Groupama-FDJ United CT), ale ważniejsza rzecz stała się za jego plecami, albowiem na 2. miejscu zafiniszował Niels Driesen (Lotto – Groupe Wanty). Belg zgarnął w ten sposób bonifikatę, która pozwoliła mu wygrać cały wyścig! Dwójka Brytyjczyków z Bourg-en-Bresse Ain Cyclisme – Huw Buck Jones oraz Adam Howell, stanęła w efekcie na pozostałych stopniach podium.
Wyniki 5. etapu 48. Ronde de l’Isard:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com









