2021 UEC Road European Championships - Men’s Junior Road - Trento - Trento 105,7 km - 10/09/2021 - Romain Gregoire FRA) - Per Strand Hagenes (NOR) - Lenny Martinez (FRA) - photo Dario Belingheri/BettiniPhoto©2021

Po dniu przerwy wracamy na trasy Mistrzostw Świata we Flandrii, ale już nie te same, bo rywalizacja przenosi się na wyczekiwane od dawna szosy Brabancji Flamandzkiej. W piątek po raz pierwszy z bliska zobaczymy pagórkowatą arenę weekendowych zmagań, a o wymarzoną koszulkę w tęczowe pasy w wyścigach ze startu wspólnego powalczą juniorzy i orlicy.

Serię mistrzowskich wyścigów ze startu wspólnego zainaugurują w piątek panowie, ale tym razem ci nieco młodsi, a akcja z płaskiej północy Belgii przeniesie się w końcu w pagórkowate okolice Leuven.

Na pierwszy ogień pójdą juniorzy, co pozwoli bardzo dokładnie przyjrzeć się poprowadzonej w stolicy Brabancji Flamandzkiej rundzie, która zwieńczy również rywalizację w wyższych kategoriach. Juniorzy pokonają 15,5-kilometrową pętlę 8-krotnie (start i meta zlokalizowane są w innym punkcie), co złoży się na dystans 121,4 kilometra i 995 metrów przewyższenia, a głównymi przeszkodami na pokonywanej przez nich trasie będą kolejno Keizersberg (290 m, śr. 6,6%), Decouxlaan (975 m, śr. 2,5%), Wijnpers (360 m, śr. 7,9%) i St. Antoniusberg (230 m, śr. 5,5%). Linia mety na Geldenaaksevest opisywana jest jako klasyczny false flat, czyli będzie płasko, ale mniej, niż się wydaje.

Tego samego dnia do boju wyruszą również orlicy, dzięki którym po raz pierwszy zapoznamy się z prowadzącym z Antwerpii odcinkiem dojazdowym, typowym dla wyścigów ze startu wspólnego mistrzostw świata, oraz “flandryjską rundą”, zawierającą najbardziej wymagające z podjazdów. Jest to o tyle istotne, że różne kombinacje tych odcinków, jak również zaprezentowanej podczas rywalizacji juniorów “rundy Leuven” złożą się na trasy pokonywane w kolejnych dniach przez elitę kobiet i mężczyzn.

Kolarze kategorii U23, którzy elitą się jeszcze nie czują, zmierzą się w piątek z dystansem liczącym 160,9 kilometra i 1049 metrów przewyższenia. Po przejechaniu 62 kilometrów pomiędzy Antwerpią i Leuven po raz pierwszy pokonają rundę w mieście (1,5 raza), po której rywalizacja przeniesie się na południowy zachód. Tam czeka ich blisko 50-kilometrowa flamandzka runda, której głównym motywem będzie wspinaczka na typowe dla tego regionu krótkie, ale strome hellingen: Smeysberg (700 m, śr. 8,8%), Moskesstraat (550 m, śr. 8,0%), Taymansstraat (738 m, śr. 5,5%), Bekestraat (439 m, śr. 7,6%) i Veeweidestraat (484 m, śr. 5,2%). Po powrocie wyścig zwieńczy finałowe 2,5 rundy w Leuven.

Pogoda

Dziś nieco chłodniej i z możliwymi opadami deszczu, szczególnie w odniesieniu do startu wyścigu orlików w Antwerpii. Silniejszy będzie również wiatr, który przy wykazaniu odrobiny dobrej woli będzie można rozegrać na swoją korzyść na długiej rundzie.

Faworyci

Pomimo ostatnich przygód, za faworyta wyścigu juniorów uznawany jest Cian Uijtdebroeks (BEL), z którym skutecznie rywalizować mogą między innymi Colby Simmons (USA), Romain Grégoire (FRA), Eddy Le Huitouze (FRA), Trym Brennsæter (NOR), Per Strand Hagenes (NOR), Gustav Wang (DEN) czy Manuel Oioli (ITA).

Polskę w tej kategorii reprezentują Kacper Gieryk, Hubert Grygowski, Michał Pomorski i Michał Żelazowski.

Stawka orlików to już mieszanka twarzy znanych tym, którzy obserwują zmagania w młodszych kategoriach i zawodników, którzy coraz skutecznie przebijają się na pierwszy plan w zmaganiach elity. 

W gronie faworytów wymienia się Floriana Vermeerscha (BEL), Marijna van der Berga (NED), Olava Kooij (NED), Thibau Nysa (BEL) czy Filippo Baronciniego (ITA). Nie bez szans są również Søren Wærenskjold (NOR), Mick Van Dijke (NED) czy Lewis Askey (GB), podczas gdy kojarzeni z wyścigami nieco innego typu Juan Ayuso (ESP) i Biniyam Ghirmay (ERI) mogą wykorzystać przewagę swojego doświadczenia.

Polskę w tej kategorii reprezentuje Filip Maciejuk.

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Michal
Michal

Czy któryś z Polaków ukończy ???

Michal
Michal

Maciejuk który wlecze się w ogonie non stop zostaje w kraksach…. Nikt mu nie podpowiedział żeby jechać nan stop na 20 miejscu?