fot. ASO / Pauline Ballet

Alpecin-Fenix choć jest ekipą drugiej dywizji to za sprawą obecnych przepisów UCI jeździ niczym ekipa World Touru na wszystkie najważniejsze imprezy. Sprawia to, że i skład starają się budować adekwatny do tego poziomu, a ostatnie wzmocnienia świetnie wpisują się w ich politykę.

Michael Gogl to kolejny nabytek ogłaszany w ich social mediach jako “ekscytująca wiadomość”. Niespełna 28-letni Austriak ostatnie 6,5 roku faktycznie spędził na poziomie WT, acz można by sobie zażartować, że jest on kolarzem jednego wyskoku rocznie. W 2021 roku w barwach Team Qhubeka NextHash był 6. w Strade Bianche i z pewnością w Alpecinie liczą by to do takich wyników nawiązywał w ich ekipie.

Oprócz Gogla ogłoszono też na przestrzeni ostatnich tygodni kilka przedłużeń kontraktów. Tym najważniejszym wydaje się być Jonas Rickaert, zwycięzca Dwars door het Hageland 2020. Polscy kibice mogą go kojarzyć z tegorocznego Tour de Pologne, gdzie m.in. był 3. w klasyfikacji górskiej.

Belg otrzymał angaż do końca 2025 roku, niemniej na swoje 2-letnie przedłużenie zapracował też Jay Vine. Zwycięzca Zwift Academy 2020, 2. kolarz Presidential Cycling Tour of Turkey czy 3. zawodnik jednego z górskich etapów niedawno zakończonej Vuelty również zostanie w Alpecinie. O tyleż samo prolongował swoją umowę Edward Planckaert, triumfator etapowy z tegorocznej edycji Vuelta a Burgos.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments