fot. Alpecin-Premier Tech

Jonas Rickaert ucierpiał w kraksie podczas Grote prijs Jean-Pierre Monseré, na skutek której musiał wycofać się z wyścigu. Badania wykazały, że kolarz Alpecin-Premier Tech doznał m.in. niewielkiego złamania kości ogonowej, ale mimo to 32-latek nie opuści żadnego z zaplanowanych wyścigów.

Kolarze muszą być twardzi, odc. nie policzymy już nawet który. Tym razem w roli głównej znalazł się Jonas Rickaert, który podczas niedzielnego Grote prijs Jean-Pierre Monseré znalazł się na ziemi na skutek kraksy. 32-letni Belg trafił do szpitala, gdzie prześwietlenia wykazały m.in. niewielkie złamanie kości ogonowej. Kolarz Alpecin-Premier Tech doznał także urazu barku, ale na szczęście z czasem wykluczono uraz głowy. Efekt jest taki, że kolarz nie będzie pauzował, a jego program nie ulegnie żadnym zmianom. Tym samym Jonas Rickaert, mimo złamania, weźmie udział już w środowym Ronde Van Brugge (25.03).

Jonas Rickaert brał udział w wypadku podczas Grote prijs Jean-Pierre Monseré. Badanie po wyścigu wykazało, że doznał niewielkiego złamania kości ogonowej i urazu barku, a także odczuwał pourazowe bóle głowy. Tomografia komputerowa na szczęście nie wykazała żadnych oznak urazu głowy. Jego obrażenia wydają się możliwe do opanowania, a jego udział w Ronde Van Brugge nie jest zagrożony. Jonas pozostanie pod ścisłą obserwacją sztabu w nadchodzących dniach

— napisano w komunikacie Alpecin-Premier Tech.

Poza Ronde Van Brugge (25.03), w programie Jonasa Rickaerta znalazły się także In Flanders Fields – From Middelkerke to Wevelgem (29.03), Dwars door Vlaanderen (1.04) oraz Ronde van Vlaanderen (5.04). W tym drugim oraz ostatnim liderem belgijskiego zespołu będzie Mathieu van der Poel, który w przeszłości wielokrotnie podkreślał, że bardzo ceni sobie wsparcie 32-letniego zawodnika.

Poprzedni artykułCanyon poinformował o spadku przychodów w 2025 roku
Następny artykułVolta a Catalunya 2026: Magnus Cort wygrywa w Banyoles
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze