fot. Anouk Flesch/Tour de l'Avenir

Tobias Halland Johannessen wygrał siódmy etap wyścigu Tour de l’Avenir kończący się na stokach Grand Colombier. Reprezentant Norwegii został, również nowym liderem klasyfikacji generalnej imprezy odbywającej się we Francji.

Siódmy odcinek „młodzieżowego Tour de France” liczył sobie „tylko” 98-kilometrów. Przez znaczną część etapu trasa była płaska, jak stół, aczkolwiek finałowe 15,4-kilometra o średnim nachyleniu 7,9% prowadziło kolarzy na piekielnie trudny Grand Colombier.

 

Odjazd dnia stworzyło w sumie sześciu zawodników, którymi byli: Filippo Baroncini (Włochy), Tom Paquet (Luksemburg), Matevz Govekar (Słowenia), Robin Plamondo (Kanada), Alex Baudin (Auvergne-Rhône-Alpes) i Louis Coqueret (Hauts-de – France / Grand-Est). Harcownicy jeszcze na 25-kilometrów przed metą utrzymywali ponad cztery i pół minuty nad peletonem. Jednakże od podnóża podjazdu Grand Colombier różnica między grupą zasadniczą, a uciekinierami konsekwentnie się zmniejszała.

Trójkowy atak z topniejącej grupy zasadniczej w dalszej fazie podjazdu przeprowadzili: Carlos Rodriguez (Hiszpania), Filippo Zana (Włochy) oraz Tobias Halland Johannessen (Norwegia). Następnie, to właśnie reprezentant Norwegii zostawił za sobą resztę swoich rywali i dopadł ostatniego z uciekinierów, którym był Francuz Alex Baudin. Halland Johannessen samotnie minął linię mety na szczycie Grand Colombier, wygrał siódmy etap wyścigu Tour de l’Avenir oraz został nowym liderem klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce na tym odcinku zajął Filippo Zana, a trzeci na mecie zameldował się Brytyjczyk Thomas Gloag.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments