fot. Getty Images

Richard Carapaz złotym medalistą olimpijskim! W genialnym wyścigu olimpijskim Ekwadorczyk samotnie przeciął linię mety, a po kolejne miejsca i tym samym srebrny oraz brązowy krążek sięgnęli Wout van Aert i Tadej Pogačar.

Trasa prowadząca z Musashinonomori Park na znany tor sportów motorowych Fuji International Speedway liczyła 234 kilometry, na których nazbierało się 4865 metrów przewyższenia. Głównymi trudnościami dnia były Fuji Sanroku (14,5 km, śr. 6%) oraz odmieniana przez wszystkie przypadki w zapowiedziach Przełęcz Mikuni (6,8 km, śr. 10,1%), z której do mety pozostawało 31km.

fot. Procyclingstats

Kolarze do rywalizacji przystąpili równo o 11:00 czasu lokalnego, czyli o 4:00 patrząc z perspektywy Polaka. Właściwie to zaczęli od turystyki, albowiem 8-osobowa ucieczka zawiązała się błyskawicznie, a w peletonie tempo było bardzo niskie na początku. Z przodu znaleźli się za to Nic Dlamini (RPA), Michael Kukrle (Czechy), Juraj Sagan (Słowacja), Eduard Grosu (Rumunia), Polychronis Tzortzakis (Grecja), Orluis Aular (Wenezuela), Paul Daumont (Burkina Faso) oraz Elchin Asadov (Azerbejdżan). Ani się nie obejrzeliśmy i uciekinierzy mieli prawie 10 minut przewagi.

Jako pierwsza odpuszczania ucieczki nie wytrzymała reprezentacja Belgii i do pracy na czele wysłany został Greg van Avermaet. Razem z nim z przodu kręcili jednak nadal kolarze z Namibii, Peru, Panamy, Meksyku czy Gwatemali. Chwilę trwała pogoń, peleton naciągnął się do poziomu wężyka szerokiego na góra dwóch kolarzy, ale przyszedł bufet i przewaga ucieczki znów zaczęła wzrastać. Na 165km przed metą było to aż 20 minut.

Za pracę zabrała się w tym momencie Słowenia, a konkretnie Jan Tratnik. Kolarze zbliżali się do Doushi Road (4,3km, 6,1%), a w peletonie upadł Geraint Thomas. W zamieszaniu z wypadkiem Brytyjczyka zamieszani byli też Gregor Mühlberger, Tao Geoghegan Hart i Giulio Ciccone.

Z przodu jako pierwszy odpadł Asadov, do szczytu pierwszego podjazdu nie wytrzymali też Daumont z Burkina Faso i Grosu z Rumunii. Przewaga pozostałej piątki natomiast zaczęła spadać błyskawicznie i już podczas wspinaczki na Fuji Sanroku (14,5km, 6%) stało się jasne, że nie będziemy świadkami niespodzianki z ich strony. Wszystko za sprawą tego, że peleton bardzo mocno napędził się na tym podjeździe, a na zmianę wyszli kolarze klasy Giulio Ciccone.

Na zjazdach się uspokoiło, na czoło peletonu wrócił Jan Tratnik, a do peletonu wróciło wielu kolarzy. Przy przecięciu linii mety po raz pierwszy na około 65km przed metą w głównej grupie pozostawało kilkudziesięciu kolarzy, a odjazd miał ledwie 4 minuty przewagi. Wszyscy chyba czekali na kluczowy moment rywalizacji, czyli Mikuni Pass (6,8km, 10,1%).

Stawkę przedwcześnie opuścił zamieszany wcześniej w kraksę Geraint Thomas. Tymczasem na 55km przed metą na atak zdecydował się Damiano Caruso (Włochy), do którego doskoczyli Mauri Vansevenant (Belgia) oraz Wilco Kelderman (Holandia). Peleton nikogo nie chciał puścić, a do przodu wyrywali się coraz mocniejsi kolarze. Ataku próbował m.in. Remco Evenepoel (Belgia). Do podnóża Mikuni zawodnicy dojechali jednak razem.

fot. Procyclingstats

Ostatnimi złapanymi przez peleton zawodnikami byli Michael Kukrle oraz Orluis Aular. 40km przed metą na czoło wyszli Włosi i Belgowie, a po tytanicznej pracy odbił bohater dzisiejszego dnia – Jan Tratnik (Słowenia). Niedługo później faworyci zaczęli odpadać jeden za drugim, aż do momentu genialnego ataku Tadeja Pogačara. Wtedy przestała już kogokolwiek interesować selekcja, a ważne stało się kto doskoczy do Słoweńca. Ta sztuka udała się Michaelowi Woodsowi (Kanada) i Brandonowi McNulty’iemu (USA). W pogoni za nimi walczyła 12-osobowa grupa pościgowa ze stratą około 10 sekund.

35km przed metą z grupki wyskoczył Michał Kwiatkowski i z Richardem Carapazem (Ekwador) oraz Rigoberto Uranem (Kolumbia) Polak zaczął zbliżać się do czoła. Ich koło złapał jeszcze Alberto Bettiol (Włochy). Po chwili czołówka była już razem, 7 zawodników razem. Z tyłu gonić próbował Wout van Aert (Belgia), z którym współpracował David Gaudu (Francja) oraz Bauke Mollema (Holandia).

Niestety (z punktu widzenia polskiego kibica) z przodu nastąpiło rozluźnienie i do siódemki dołączyła kolejna czwórka. Obok wyżej wymienionych znalazł się w niej jeszcze Jakob Fuglsang (Dania). W takim składzie grupa osiągnęła szczyt najtrudniejszego podjazdu. Zjazdy najmocniej zaczął Michael Woods, który lekko oderwał się od rywali. Do końca rywalizacji pozostawała już tylko Kogasaka Pass (2,2km, 4,7%), zjazdy oraz pełen pagórków fragment na torze sportów motorowych.

Podczas przejazdu przez płaskowyż kolejnego ataku spróbował Michał Kwiatkowski! Niestety Polaka złapano, a jednocześnie grupa rywali powiększyła się o Maximiliana Schachmanna (Niemcy) i Adama Yatesa (Wielka Brytania). Tym samym w grupie znalazło się 13 kolarzy z 13 różnych państw, 13 liderów, 13 wielkich faworytów.

Skutecznym skokiem popisali się Richard Carapaz oraz Brandon McNulty. Na 25km przed metą mieli już 20 sekund nad rywalami, wśród których mocno brakowało współpracy. Jeszcze raz skoczył Michał Kwiatkowski, kolejny raz skasował go Wout van Aert, tymczasem Ekwadorczyk z Amerykaninem korzystali na tym i powoli dokładali sekundę za sekundą do swojej przewagi.

W połowie zjazdów dwaj uciekinierzy mieli już 40 sekund przewagi. Do mety pozostawało 15km. Dramat przeżywał Alberto Bettiol, który wypiął buta z pedału i odpuścił jazdę w grupie faworytów. Tym samym w walce o medale pozostało 12 kolarzy. Zaginać z tyłu zaczął się Wout van Aert i jego praca sprawiła, że z grupy odpadł Michał Kwiatkowski… Dzięki za walkę, było blisko, niestety nie tym razem.

Razem z Polakiem “strzelił” Jakob Fuglsang, tymczasem pozostała ósemka zaczęła znacząco zbliżać się do czołowej dwójki. 10km przed metą było między nimi już tylko 15 sekund. Kolarze wpadli na tor, a solowej akcji spróbował Richard Carapaz. Brandon McNulty kompletnie osłabł i została mu walka o srebrny medal. Do mety było tak blisko, ale wszyscy wyglądali na skrajnie wykończonych.

5km przed metą sytuacja wyglądała następująco – samotnie Carapaz na czele, za nim 9 rywali, wśród których najmocniejsze skoki wykonywał Michael Woods i David Gaudu. Z tyłu się jednak raz po raz zjeżdżało, a Ekwadorczyk zaczął samotnie gonić po spełnienie swoich marzeń, po złoty medal olimpijski. Stało się prawie jasne, że reszta walczy już tylko o srebrny i brązowy krążek.

Tak też się stało. Olimpijskie złoto dla 28-letniego Richarda Carapaza z Ekwadoru! Po srebro w finiszu z grupy faworytów sięgnął Wout van Aert, brązowy medal dla Tadeja Pogačara. Michał Kwiatkowski zmagania zakończył na 11. miejscu.

Wyniki:

1  CARAPAZ Richard Ecuador 6:05:26
2  VAN AERT Wout Belgium 1:07
3  POGAČAR Tadej Slovenia ,,
4  MOLLEMA Bauke Netherlands ,,
5  WOODS Michael Canada ,,
6  MCNULTY Brandon United States ,,
7  GAUDU David France ,,
8  URÁN Rigoberto Colombia ,,
9  YATES Adam Great Britain ,,
10  SCHACHMANN Maximilian Germany 1:21
11  KWIATKOWSKI Michał Poland 1:35
12  FUGLSANG Jakob Denmark 2:43
13  ALMEIDA João Portugal 3:38
14  BETTIOL Alberto Italy ,,
15  VAN BAARLE Dylan Netherlands ,,
16  MARTIN Dan Ireland ,,
17  YATES Simon Great Britain ,,
18  KONRAD Patrick Austria ,,
19  MAJKA Rafał Poland 3:40
20  MOSCON Gianni Italy 3:42
21  LUTSENKO Alexey Kazakhstan 6:20
22  SKUJIŅŠ Toms Latvia ,,
23  IZAGIRRE Gorka Spain ,,
24  CARUSO Damiano Italy ,,
25  HIRSCHI Marc Switzerland ,,
26  BENNETT George New Zealand ,,
27  MARTIN Guillaume France ,,
28  ROGLIČ Primož Slovenia ,,
29  BUCHMANN Emanuel Germany ,,
30  PERNSTEINER Hermann Austria 7:51
31  SCHÄR Michael Switzerland ,,
32  SIVAKOV Pavel Russia ,,
33  NEILANDS Krists Latvia 10:12
34  HOELGAARD Markus Norway ,,
35  ARASHIRO Yukiya Japan ,,
36  KUKRLE Michael Czech Republic ,,
37  GENIETS Kevin Luxembourg ,,
38  ELISSONDE Kenny France ,,
39  FRAYRE Eder Mexico ,,
40  KÜNG Stefan Switzerland ,,
41  OLIVEIRA Nelson Portugal ,,
42  VALVERDE Alejandro Spain ,,
43  POLANC Jan Slovenia ,,
44  DUMOULIN Tom Netherlands ,,
45  CHAVES Esteban Colombia ,,
46  KANGERT Tanel Estonia ,,
47  NARVÁEZ Jhonatan Ecuador ,,
48  PORTE Richie Australia ,,
49  EVENEPOEL Remco Belgium ,,
50  GHEBREIGZABHIER Amanuel Eritrea ,,
51  KELDERMAN Wilco Netherlands ,,
52  DE BOD Stefan South Africa 11:27
53  NIBALI Vincenzo Italy ,,
54  ARNDT Nikias Germany ,,
55  KUDUS Merhawi Eritrea ,,
56  BUDYAK Anatoliy Ukraine ,,
57  COSNEFROY Benoît France ,,
58  BENOOT Tiesj Belgium ,,
59  VLASOV Aleksandr Russia ,,
60  CICCONE Giulio Italy ,,
61  FOSS Tobias Norway ,,
62  HERRADA Jesús Spain ,,
63  TZORTZAKIS Polychronis Greece 16:20
64  HALMURATOV Muradjan Uzbekistan ,,
65  BOIVIN Guillaume Canada ,,
66  RIABUSHENKO Alexandr Belarus ,,
67  TRATNIK Jan Slovenia ,,
68  AMADOR Andrey Costa Rica ,,
69  QUINTANA Nairo Colombia ,,
70  MÜHLBERGER Gregor Austria ,,
71  HAMILTON Lucas Australia ,,
72  DURBRIDGE Luke Australia ,,
73  RIES Michel Luxembourg ,,
74  MÄDER Gino Switzerland ,,
75  ROCHE Nicolas Ireland ,,
76  DUNBAR Eddie Ireland ,,
77  VANSEVENANT Mauri Belgium ,,
78  VALGREN Michael Denmark ,,
79  IZAGIRRE Ion Spain ,,
80  CRADDOCK Lawson United States ,,
81  HIGUITA Sergio Colombia ,,
82  JOHANNESSEN Tobias Halland Norway 19:46
83  LEKNESSUND Andreas Norway ,,
84  MASUDA Nariyuki Japan 19:50
85  HOULE Hugo Canada ,,
DNF  VALTER Attila Hungary
DNF  VAN AVERMAET Greg Belgium
DNF  ŠIŠKEVIČIUS Evaldas Lithuania
DNF  RUMAC Josip Croatia
DNF  SAFARZADEH Saeeid Iran
DNF  THOMAS Geraint Great Britain
DNF  FENG Chun Kai Taiwan
DNF  ASADOV Elchin Azerbaijan
DNF  GIBBONS Ryan South Africa
DNF  KUBIŠ Lukáš Slovakia
DNF  MUGISHA Moise Rwanda
DNF  JUUL-JENSEN Christopher Denmark
DNF  HAVIK Yoeri Netherlands
DNF  BODNAR Maciej Poland
DNF  GEOGHEGAN HART Tao Great Britain
DNF  DLAMINI Nic South Africa
DNF  LAGAB Azzedine Algeria
DNF  DE LANGE Tristan Namibia
DNF  RODAS Manuel Guatemala
DNF  CHOI Hiu Fung Hong Kong
DNF  ZAKARIN Ilnur Russia
DNF  EL KOURAJI Mohcine Morocco
DNF  AULAR Orluis Venezuela
DNF  GROSU Eduard-Michael Romania
DNF  BALKAN Onur Turkey
DNF  SEPÚLVEDA Eduardo Argentina
DNF  FRAILE Omar Spain
DNF  NAVARRO Royner Peru
DNF  PRUUS Peeter Estonia
DNF  GRUZDEV Dmitriy Kazakhstan
DNF  CAVAGNA Rémi France
DNF  DAUMONT Paul Burkina Faso
DNF  ÖRKEN Ahmet Turkey
DNF  PRONSKIY Vadim Kazakhstan
DNF  JURADO Christofer Robín Panama
DNF  MANSOURI Hamza Algeria
DNF  ŠTYBAR Zdeněk Czech Republic
DNF  BEVIN Patrick New Zealand
DNF  SAGAN Juraj Slovakia
DNF  ASGREEN Kasper Denmark
DNF  WANG Ruidong China
DNS  GESCHKE Simon Germany
DNS  SCHLEGEL Michal Czech Republic

 

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Michal
Michal

Piękny wyścig! Dzięki Michał za emocje. Pytanie co z następcami??? Posucha

Bossco
Bossco

następców nie ma i to mnie okropnie martwi