fot. Astana Pro Team

Jakob Fuglsang weźmie udział w rozpoczynającym się w niedzielę Tour de Suisse. Będzie to dla niego pierwszy start od Liege-Bastogne-Liege.

Duńczyk reprezentujący zespół Astana – Premier Tech nie prezentował się najlepiej w pierwszej części sezonu. Do jego najlepszych wyników należą miejsca pod koniec pierwszej dziesiątki w Tour des Alpes Maritimes et du Var czy Strade Bianche, a także pozycje w czołowej dwudziestce w Liege-Bastogne-Liege, La Fleche Wallonne czy Itzulia Basque Country.

Fuglsang będzie chciał o sobie przypomnieć w Tour de France i w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Do tych imprez przygotować ma go start w Tour de Suisse, które rozpocznie się w najbliższą niedzielę.

– Dobrze jest wrócić na Tour de Suisse. To wyścig, z którego mam dobre wspomnienia. Byłem drugi w generalce w 2018 roku i byłoby świetnie powtórzyć ten wynik i może sięgnąć po etapowe zwycięstwo. Razem z naszym składem na Tour de France byłem na obozie wysokościowym w Teide i czuję się dobrze po kilku tygodniach intensywnego treningu. Ośmioetapowy wyścig rozpocznie moją drugą część sezonu, w której mam nadzieję się dobrze zaprezentować

– mówił Jakob Fuglsang cytowany przez biuro prasowe Astana – Premier Tech.

Po starcie w Tour de Suisse, Duńczyka czeka ponad dziesięć dni przerwy. Później weźmie udział w Tour de France i Igrzyskach Olimpijskich, które są jego najważniejszym celem sezonu. Z pewnością będzie chciał on powtórzyć wynik z Rio de Janeiro, gdzie w wyścigu ze startu wspólnego zdobył srebrny medal.

Oprócz Jakoba Fuglsanga, w barwach Astana – Premier Tech w Tour de Suisse zobaczymy Manuele Boaro, Omara Fraile, Hugo Houle, Stefana De Boda, Yevgeniya Gidicha i Jonasa Gregaarda.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments