fot. Deceuninck-Quick Step

Fabio Jakobsen (Deceuninck – Quick Step) za pośrednictwem Twittera wyraził rozczarowanie postawą Dylana Groenewegena (Team Jumbo-Visma), który w mediach mówił o spotkaniu między zawodnikami.

W kwietniu Dylan Groenewegen i Fabio Jakobsen spotkali się, by “osiągnąć porozumienie”, o czym pierwszy z nich wypowiadał się dla mediów. Kolarz Deceuninck – Quick Step w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych poinformował, że był tym rozczarowany, ponieważ miało to pozostać między nimi.

– Byłem zaskoczony czytając komentarze Dylana Groenewegena na temat naszego niedawnego spotkania. Zostało one zorganizowane w celu osiągnięcia porozumienia w sprawie wypadku w Polsce w sierpniu ubiegłego roku. Treść spotkania miała pozostać poufna, między nami i naszymi zespołami prawnymi. Jestem rozczarowany, że Dylan mówił o naszym spotkaniu publicznie. Ja tego nie zrobię

– pisał Fabio Jakobsen.

Dodatkowo Holender z Deceuninck – Quick Step dodał, że Dylan Groenewegen, który spowodował kraksę w Katowicach, osobiście go nie przeprosił.

– Chciałbym jednak wyjaśnić tę sprawę: Dylan osobiście mnie nie przeprosił i nie okazał chęci wzięcia jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje czyny. Wciąż chciałbym dojść z nim do porozumienia, ale do tanga trzeba dwojga.

Do kraksy doszło podczas finiszu pierwszego etapu w Katowicach. Wskutek upadku Fabio Jakobsen doznał licznych kontuzji, między innymi twarzy. Ze względu na niebezpieczny manewr, Dylan Groenewegen został ukarany 9-miesięcznym zawieszeniem.

Holender wróci do ścigania już jutro, w Giro d’Italia, natomiast Fabio Jakobsen pierwszy wyścig w tym sezonie ma już za sobą. Niedawno startował w Presidental Tour of Turkey, a aktualnie rywalizuje w Volta ao Algarve.

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
ŁUKASZ
ŁUKASZ

„Jestem rozczarowany, że Dylan mówił o naszym spotkaniu publicznie. Ja tego nie zrobię” – po czym podaje szczegóły…
Jednemu życzę zdrowia, drugiemu odwagi a obu … aby się dogadali, choć sam nie wiem jakie są oczekiwania.

Marcin
Marcin

Dylan Groenewegen powinien mieć zabraną licencję, to człowiek z uszkodzonym ośrodkiem limbicznym, on kogoś zabije, zobaczycie.