fot. NOS.nl

Niedawno Dylan Groenewegen ujawnił w rozmowie z  Helden Magazine, że po kraksie w Katowicach był adresatem wielu listów z pogróżkami. Wczoraj wieczorem, w rozmowie ze Sporzą do całej sytuacji odniósł się szef Holendra – Richard Plugge.

Dyrektor generalny Jumbo-Visma przyznał, że sam również otrzymał kilka wiadomości o bardzo nieprzyjemnej treści i że nie jest tym specjalnie zaskoczony, ponieważ atmosfera wokół całego zdarzenia była naprawdę bardzo gęsta. Nakręcały ją także tweety pisane na gorąco przez wielu ludzi związanych z kolarstwem.

Jednym z nich był ten opublikowany przez Patricka Lefevere’a. Szef Deceuninck-Quick Step chciał nawet wysłać niebezpiecznie jeżdżącego sprintera do więzienia. Zdaniem Plugge takie zachowanie było bardzo nieodpowiedzialne.

Jako menedżer kolarskiego zespołu musisz pomyśleć 10 sekund, zanim coś opublikujesz. Gdyby coś takiego napisał kolarz, czy nawet trener – ok, jestem w stanie to zrozumieć. Ale jako szef musisz być wzorem do naśladowania. Dlatego tamtego dnia zadzwoniłem do Patricka i poprosiłem go by nigdy więcej tego nie robił

– mówił belgijskiej prasie.

Sam stara się wspierać swojego podopiecznego, dla którego ostatnie miesiące są bardzo trudne, bo przecież napływające do niego pogróżki są tylko jednym z wielu problemów ciągnących się za nim po feralnym finiszu.

Mieszkamy w tej samej okolicy i regularnie ze sobą rozmawiamy. Dylan wie, że musi minąć jeszcze trochę czasu, nim znów będzie mógł cieszyć szacunkiem, jakim cieszył się przed feralną kraksą zarówno w peletonie, jak i wśród kibiców. Widzę na własne oczy, jak ciężkie są dla niego ostatnie miesiące

– opowiadał.

Być może Holendrowi ponowne oswojenie się w peletonie ułatwi fakt, że jego powrót rozpocznie się od startów w słabiej obsadzonych wyścigach (pierwsze trzy z jego udziałem to Tour of Hongrie, Tour of Norway oraz Rund um Koln). Zobaczymy czy taka forma “aklimatyzacji” sprawi, że gdy za jakiś czas przyjdzie mu startować w najważniejszych wyścigach na świecie, na trasie zobaczymy dawnego Holendra.

 

 

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments