fot. BORA-hansgrohe

Rzecznik drużyny BORA-hansgrohe poinformował, że w grupę trenujących na północy Włoch kolarzy uderzył samochód. Trzech kolarzy zostało przewiezionych do szpitala. Wśród poszkodowanych nie ma na szczęście Polaka Macieja Bodnara, ani także lidera zespołu Petera Sagana. 

Podczas sobotniego treningu w jedną z grup kolarzy drużyny BORA-hansgrohe uderzył samochód. Do szpitala zostali przewiezieni Wilco Kelderman, Rüdiger Selig oraz Andreas Schillinger. Wiadomo, że Kelderman i Selig doznali wstrząśnienia mózgu, ale szczegółów dotyczących stanu ich zdrowia na razie nie ma. Czterech pozostałych zawodników wróciło do hotelu, ponieważ doznali jedynie drobnych kontuzji.

– Podczas dzisiejszego treningu w ramach zgrupowania, niektórzy nasi kolarze mieli wypadek z udziałem samochodu. Wilco Kelderman, Rudiger Selig oraz Andreas Schillinger zostali przewiezieni do szpitala, wszyscy są przytomni. Wilco i Rudi doznali wstrząśnienia mózgu, a Andreas czeka na wyniki badań

– napisała drużyna BORA-hansgrohe na Twitterze.

Fakt, że siedmioosobowa grupa kolarzy drużyny BORA-hansgrohe miała zderzenie z samochodem, skomentował w mediach społecznościowych inny kolarz niemieckiej ekipy Ide Schelling.

– G… zakończenie zgrupowania. Duża kraksa z udziałem samochodu [w mojej grupie]. Wszyscy kolarze leżeli. Musiał znajdować się przy mnie anioł stróż, ponieważ byłem jedynym, który nie zdecydował się na dodatkowe pół godziny treningu i wróciłem do hotelu. Mam nadzieję, że nikomu nic poważnego się nie stało

– napisał Schelling na Stravie.

Czterej kolarze, którzy wrócili do hotelu, i którzy także brali udział w tym feralnym treningu, to Marcus Burghardt, Anton Palzer, Maximilian Schachmann oraz Michael Schwarzmann.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments