(Photo by Tim de Waele/Getty Images)

Wyjaśniła się przyszłość kolarza urodzonego w Ciechanowie. Łukasz Wiśniowski przez najbliższy rok będzie się ścigać w barwach zespołu Team Qhubeka ASSOS.

Świętujący za dziesięć dni swoje 29 urodziny Łukasz Wiśniowski zapewnił sobie angaż w jednej z drużyn z grona WorldTeams. Nie było to tak pewne zwłaszcza w obecnej sytuacji, gdy kadry wielu zespołów są ograniczane ze względu na skutki gospodarcze pandemii koronawirusa. Na szczęście drugi kolarz wyścigu Omloop Het Nieuwsblad z 2018 roku będzie mógł dalej prezentować swoje umiejętności na najwyższym kolarskim poziomie. Sam Wiśniowski nie może już się doczekać rozpoczęcia współpracy z wszystkimi członkami ekipy Qhubeka ASSOS, o czym wspomniał w rozmowie z biurem prasowym nowej drużyny.

Jestem niezmiernie szczęśliwy z tego, że będę częścią zespołu Team Qhubeka ASSOS w 2021 roku i nie mogę się już doczekać, kiedy poznam wszystkich członków zespołu, zarówno personel, jak i kolarzy. Rok 2020 był dla wszystkich bardzo trudny, ale jestem przekonany, że przyszły rok będzie znacznie lepszy i będę mógł pomóc zespołowi osiągać doskonałe wyniki na przestrzeni całego kolarskiego kalendarza – od wiosennych klasyków po Grand Toury. Wierzę również, że na tym etapie mojej kariery nadal mogę rozwijać się jako kolarz i to środowisko zapewni mi do tego idealne warunki

– mówił popularny „Wiśnia”, który przez ostatnie dwa lata był częścią CCC Team.

Polak nie jest jedynym nabytkiem zespołu kierowanego przez Douglasa Rydera. Do drużyny Team Qhubeka ASSOS na najbliższy rok dołączają, również Amerykanin Sean Bennett oraz Czech Karel Vacek.

24-letni Bennett w dwóch ostatnich sezonach ścigał się w barwach zespołu EF Pro Cycling. Trafił tam z ekipy Hagens Berman Axeon. Natomiast zaledwie 20-letni Karel Vacek urodzony w Pradze, także w 2019 roku był częścią “kuźni talentów” Axela Merckxa. Przez ostatni rok Czech ścigał się w barwach kontynentalnej ekipy Team Colpack Ballan.