Duńczyk Mikkel Frølich Honoré po triumfie jego ekipy Deceuninck-Quick-Step na popołudniowym etapie jazdy drużynowej na czas został liderem Settimana Coppi e Bartali. Poranny etap wygrał Olav Kooij (Jumbo-Visma).
W pierwszym dniu ścigania kolarze startujący w 35. edycji wyścigu Settimana Coppi e Bartali mieli do przejechania aż dwa etapy. Przed południem zawodników czekał krótki, etap liczący sobie 97-kilometrów. Na jego trasie znajdzie się trzykrotnie pokonywany podjazd pod Longiano (0,9 km, śr. 10%). Na liście startowej pojawił się kolarz BORA-hansgrohe Cesare Benedetti.

Zwycięzcą etapu po masowym sprincie z peletonu został zaledwie 18-letni Holender Olav Kooij (Jumbo-Visma). Na drugim miejscu przyjechał Ethan Hayter (Team INEOS), a trzecią lokatę na podium zanotował Phil Bauhaus (Bahrain-McLaren).
18 lat i już wygrywa z World Tour sprinterami … ????@KooijOlav @TJVacademy https://t.co/pYlBX3YccK
— michal szyszkowski (@michalszyszkow1) September 1, 2020
Popołudniowy drugi odcinek był 13,3-kilometrową płaską, jak stół drużynową jazdą na czas, która miała ustawić rywalizację na kolejne dni ścigania we Włoszech.

Najlepszy czas wynoszący 14 minut i 32 sekundy ustanowiła belgijska drużyna Deceuninck-Quick-Step. Kolarze „Watahy” pokonali o 8 sekund drugich zawodników INEOS Grenadiers. Na ostatniej lokacie na podium zameldowali się kolarze BORA – hansgrohe z czasem 14 minut i 43 sekundy. Liderem w klasyfikacji generalnej został Mikkel Frølich Honoré (Deceuninck-Quick-Step).









