Foto: ASO / Fabien Boukla

Hiszpan po czterech latach spędzonych w zespole Bahrain-McLaren (wcześniej Bahrain-Merida) zdecydował się na zmianę otoczenia. Przez kolejne trzy sezony Iván García Cortina będzie jeździć w barwach Movistar Team.

Pochodzący z Gijón 24-letni zawodnik jest nadzieją hiszpańskiego kolarstwa na odnoszenie sukcesów w północnych klasykach. Te same ambicje i oczekiwania posiada sam Iván García Cortina, o czym wspomniał w rozmowie z biurem prasowym ekipy, w której będzie się ścigać począwszy od stycznia przyszłego roku.

Jestem bardzo szczęśliwy, że od 2021 roku będę zawodnikiem Movistar Team. Jestem w moim obecnym zespole już od czterech lat i zawsze czułem się tam swobodnie, ale czuję, że nadszedł czas na zmiany, poszukanie nowych ambicji, nowych celów, nowej motywacji – i myślę, że to właściwy czas, aby dołączyć do tego składu. To nasz domowy zespół, a my dążymy do wspólnego celu. Od zawsze myślałem o jednym wyścigu, który jest jednocześnie jednym z niewielu wyścigów, których ta drużyna jeszcze nie wygrała, czyli Paryż-Roubaix. Marzenia istnieją po to, aby je spełniać i będziemy o nie walczyć już od przyszłego roku

– mówił tegoroczny zwycięzca etapu na Paryż-Nicea.

Podobnie szef ekipy Movistaru, czyli Eusebio Unzué jest bardzo zadowolony z pozyskania do swojego zespołu Garcíi Cortiny. Podobnie, jak jego przyszły podopieczny ma on nadzieję na wiele wspólnych sukcesów w wyścigach jednodniowych odbywających się we Flandrii i w północnej Francji.

Mimo, że wciąż jest młodym kolarzem, Iván posiada już doświadczenie weterana. Jest zawodnikiem, który da nam szansę, aby w różnego rodzaju finiszach sprinterskich mieć realne szanse na wygraną. Poza tym pozwoli on mieć szansę na dobry wynik w wielkich wyścigach klasycznych na bruku. Iván będzie w przyszłości jednym z największych faworytów tych wyścigów

– zapewniał Unzué.