©Tim De Waele / ©Getty Images

Jeszcze pod koniec maja belgijski kolarz Yves Lampaert nie wiedział, czy drużyna Deceuninck-Quick Step przedłuży z nim kontrakt, ale teraz okazało się, że przynajmniej przez kolejne dwa lata będzie on reprezentował barwy zespołu Patricka Lefevere’a. 

Yves Lampaert jest kolarzem drużyny Deceuninck-Quick Step od 2015 roku. W tym czasie zdobył tytuł mistrza Belgii oraz stał się filarem składu na wiosenne klasyki. Dwukrotnie wygrał wyścig Dwars door Vlaanderen, stanął na podium Paryż-Roubaix, a ponadto startował w wielkich tourach.

W bieżącym sezonie, przerwanym przez pandemię koronawirusa, zdążył wystartować w wyścigach: Volta a la Comunidad Valenciana, Volta ao Algarve, Omloop Het Nieuwsblad, gdzie na finiszu uległ jedynie Jasperowi Stuyvenowi oraz w Paryż-Nicea.

– Bardzo się cieszę z przedłużenia kontraktu. Miło jest czuć, że Patrick oraz drużyna darzą mnie zaufaniem. To zdecydowanie dodaje mi motywacji na resztę sezonu. Teraz będę mógł ścigać się w wyścigach z czystą głową. Mam z tą drużyną specjalną więź i jestem dumnym wilkiem. Przyszły sezon będzie moim siódmym w tej drużynie i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej

– skomentował podpisanie nowej umowy Yves Lampaert.

Z pracy 29-latka jest zadowolony również szef zespołu Deceuninck-Quick Step, Patrick Lefevere.

– Od jakiegoś czas Yves znajduje się w kręgu naszego zaufania. Wiemy, do czego jest zdolny i wierzymy, że w nadchodzących latach wskoczy na jeszcze wyższy poziom. Koledzy mają do niego wielki szacunek, a on nigdy nie waha się dla nich pracować. Ponad wszystko stawia drużynę, a nie siebie samego, dlatego może być częścią Watahy. Fakt, że będzie z nami przez kolejnego dwa lata bardzo nas cieszy

– skomentował Lefevere.