Fot. Trek Bikes - ©kramon

W środę przed południem podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki, minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński przedstawili czwarty etap luzowania obostrzeń wprowadzonych w Polsce w związku z epidemią wirusa Covid-19. Są dobre informacje dla rowerzystów – nie będzie już trzeba jeździć z zasłoniętą twarzą. 

Przypomnijmy, że w kwietniu polski rząd wprowadził nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, który dotyczy również osób uprawiające sport, z wyłączniem sytuacji, gdy robimy to w lesie. Od 30 maja (czyli od soboty) nie będzie trzeba już tego robić, pod warunkiem, że zachowamy dystans dwóch metrów. Jeśli zatem jedziemy z osobą towarzyszącą lub w grupie ramię w ramię, to nadal trzeba będzie mieć na sobie maseczkę lub jakiś element garderoby, który osłoni nos i usta.

Jeśli w przestrzeni otwartej masz możliwość zachowania 2 metrów odległości od innych, nie musisz zasłaniać ust i nosa. Możesz więc spacerować, jeździć rowerem, chodzić po ulicy, parku, plaży czy parkingu bez maseczki – ale tylko wtedy, gdy zachowasz odpowiedni dystans społeczny

– czytamy na oficjalnych stronach rządowych.

TUTAJ można zapoznać się ze wszystkimi informacjami dotyczącymi czwartego etapu znoszenia obostrzeń.

Poprzedni artykuł„El Mundo”: „Kolarskie wyścigi mogą generować największe zagrożenie zakażeniem Covid-19”
Następny artykułPeter Sagan powalczy o ósmą zieloną koszulkę
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze