fot. Tour of Antalya

Belgijska Federacja Kolarska ogłosiła nowy termin mistrzostw Belgii. O złoty medal ze startu wspólnego panie i panowie powalczą we wtorek 22 września, dwa dni po Tour de France i w tygodniu, w którym będzie trwał mundial. 

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) poinformowała, że krajowe mistrzostwa mają się odbyć w weekend 22-23 sierpnia, ale nie wszystkie kraje są w stanie sprostać temu terminowi, ponieważ w wielu z nich nadal będzie obowiązywał zakaz organizowania imprez masowych, wprowadzony w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Z taką sytuacją ma do czynienia Belgia, w której do 1 września nie będą mogły odbywać się imprezy gromadzące większą liczbę osób. Kraj ten jest piąty w Europie pod względem liczby zachorowań – w chwili pisania tego newsa potwierdzono 55 tys. przypadków i 9 tys. osób zmarło.

W związku z powyższym wyścigi ze startu wspólnego kobiet i mężczyzn odbędą się 22 września w Anzegem. Organizatorzy wciąż szukają daty do rozegrania jazdy na czas w kategorii elita kobiet i mężczyzn oraz orlik. Pierwotnie rywalizację zaplanowano w Lokeren.

Nowa data oznacza, że kolarki i kolarze będą rywalizować o koszulkę mistrza Belgii dwa dni po ostatnim etapie wyścigu Tour de France oraz trzy dni po zakończeniu wyścigu kobiet Giro d’Italia Femminile, a także w trakcie trwania mistrzostw świata. Powstają zatem pytania o kwestie logistyczne i dyspozycję zawodników.

Kolarz drużyny Deceuninck-Quick Step Yves Lampaert powiedział gazecie “Het Niewusblad”, że jest tylko jeden belgijski kolarz, który może przyjechać na mistrzostwa w formie po Tour de France: Thomas De Gendt. Poza kolarzem Lotto-Soudal mocny po trzytygodniowym wysiłku, jakim jest przejechanie wielkiego touru, potrafi być również Greg Van Avermaet, który w 2016 zdobył złoty medal olimpijski po ukończonej Wielkiej Pętli.

Obecnym mistrzem Belgii jest Tim Merlier z drużyny Alpecin-Fenix.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments