fot. CCC Team

Po dobrym występie na Volta a la Comunitat Valenciana, Greg Van Avermaet jest gotowy na Volta ao Algarve, które jest jego drugim wyścigiem w tym sezonie. Razem z mistrzem olimpijskim w Portugalii ścigać się będą m.in. Matteo Trentin i Simon Geschke, który ma za sobą udany start w Australii. Niemiec zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej na Santos Tour Down Under. 

– Na Volta ao Algarve mamy zróżnicowany skład, więc stawiamy sobie na ten wyścig różne cele

– powiedział dyrektor sportowy Valerio Piva.

– Volta ao Algarve to kolejny wyścig, który razem pojadą Greg Van Avermaet i Matteo Trentin, dlatego będziemy próbować wygrać etap. To będzie nasz pierwszy cel. Ten duet dobrze wypadł w Hiszpanii, więc myślę, że możemy postawić na tych zawodników również w Portugalii. W składzie znajdą się też kolarze, którzy wkrótce ścigać się będą na klasykach, to o tyle ważne, że zespół będzie mógł się dalej zgrywać przed wyścigami w Belgii

– powiedział Piva.

– Walkę o klasyfikację generalną, jak zawsze, wygrywa się na podjazdach, więc w tym przypadku będziemy analizować sytuację dzień po dniu. W składzie mamy Simona Geschke, który ma za soba świetny występ w Australii, więc jestem przekonany, że będzie zmotywowany do ścigania. Ponadto, w Algarve pojedzie także Paddy Bevin, więc naszym kolejnym celem będzie jazda indywidualna na czas, którą zaplanowano na piątym etapie

– dodał Piva.

Po udanym występie w Hiszpanii, Van Avermaet, nie może doczekać się ścigania w Portugalii.

– Czuje się dobrze po pięciu dniach ścigania w Walencji i z niecierpliwością czekam na Volta ao Algarve. Dobrze jest wrócić do rytmu wyścigowego, zwłaszcza, że moje nogi są z każdym dniem coraz lepsze. Jak do tej pory wszystko idzie zgodnie z planem, jeśli chodzi o budowanie formy przed klasykami. Volta ao Algarve to kolejny krok moich przygotowań. Oczywiście, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby wesprzeć ekipę w realizacji jej celów, sam postaram się również powalczyć o jak najlepszy wynik. Patrząc na trasy, mojej charakterystyce, najbardziej odpowiadają etapy: pierwszy oraz czwarty, kończący się na podjeździe Malhão

– powiedział Van Avermaet.

Geschke, który podczas Santos Tour Down Under osiągnął najlepszy wynik w swojej karierze kończąc rywalizację na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej, jest zmotywowany przez rozpoczęciem startów w Europie.

– Volta ao Algarve to bardzo przyjemny wyścig, bardzo podobały mi się trasy etapów, mimo iż jechałem go zaledwie raz. Myślę, że moja forma po solidnej dawce styczniowego ścigania w Australii będzie dobra. Jeśli chodzi o treningi – to wszystko szło dobrze. To, że wróciłem do domu po Tour Down Under z takim wynikiem daje sporo pewności siebie przez krótszymi wyścigami etapowymi. Kluczowymi etapami w algarve będą oba kończące się na podjazdach oraz jazda indywidualna na czas. Z niecierpliwością czekam na tę czasówkę. Będzie to dla mnie pewnego rodzaju test, chciałbym osiągnąć na niej dobry wynik. Dwa lata temu podczas Algarve czasówka dobrze mi poszła, a tegoroczna jest do niej bardzo podobna. Postaram się więc nie stracić czasu na etapach i pojechać dobrze jazdę na czas. Mam nadzieję, że osiągnę dobry wynik w klasyfikacji generalnej

– wyjaśnił Geschke.

Volta ao Algarve (19 -23 lutego) 

Skład: Greg Van Avermaet (BEL), Bevin Patrick (NZ), Simon Geschke (GER), Michael Schär (SUI), Matteo Trentin (ITA), Gijs Van Hoecke (BEL), Nathan Van Hooydonck (BEL)

Dyrektorzy sportowi: Valerio Piva (ITA), Fabio Baldato (ITA)