fot. Team Bahrain McLaren

Bask podczas swojego porannego treningu wraz ze swoim kolegą niestety został potrącony przez samochód. Na szczęście obyło się bez większych obrażeń.

30-letni kolarz, który od tego roku reprezentuje barwy drużyny Bahrain-McLaren dzisiejszego poranka wybrał się na trening wraz ze swoim kolegą. Niestety samochód osobowy potrącił dwójkę kolarzy i następnie uciekł z miejsca wypadku.

O całym zdarzeniu Landa, który miał rozpocząć swój sezon w Andaluzji podczas Ruta del Sol opowiedział za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Przeprowadzone badania stwierdzają, że nie ma on żadnych złamań i powinien powrócić do swoich treningów już za parę dni.

Przypomnijmy, że tak świetny góral jakim jest Landa ma przewodzić drużynie z Bliskiego Wschodu na Tour de France. Miejmy nadzieję, że to nieprzyjemne zdarzenie nie przeszkodzi mu w przygotowaniach do “Wielkiej Pętli”.