Fot. CCC Team

Po udanym występie na Santos Tour Down Under, CCC Team zakończy ściganie w Australii udziałem w czwartkowym Towards Zero Race Torquay i niedzielnym Cadel Evans Great Ocean Road Race.

Na oba wyścigi ekipa wystawi 6-osobowy skład.

– Zarówno Torquay, jak i wyścig w Geelong pojedziemy zawodnikami, którzy brali udział w Santos Tour Down Under. Zabraknie Szymona Sajnoka – jego z rywalizacji wyeliminowała kraksa na czwartym etapie TDU. Bez typowego sprintera, pozostali zawodnicy dostaną wolną rękę. Będą mogli pojechać agresywnie i pokazać, na co ich stać zarówno w czwartek, jak i niedzielę. Wbrew pozorom Torquay nie będzie łatwym wyścigiem. Liczy 130 km, nie jest to więc typowe kryterium, spodziewam się na nim szybkiego i taktycznego ścigania. Na Schwalbe Classic, które było rozgrywane w Adelaide, z dobrej strony pokazał się Josef Černý, którego widzieliśmy w ucieczce. Liczymy, że podobnie pojedziemy Torquay w czwartkowy wieczór

– powiedział dyrektor sportowy Jackson Stewart.

– W ostatnich latach widzieliśmy, że Cadel Evans Great Ocean Road Race kończył się finiszem z peletonu w Geelong. Zobaczymy, co będziemy w stanie ugrać bez sprintera. Postaramy się zrobić ten wyścig tak trudnym, jak to możliwe. Zawodnicy solidnie przepracowali czas spędzony w Australii, są w dobrej formie – zwłaszcza Simon Geschke i Joey Rosskopf. Wyniki, jakie osiągnęli na Santos Tour Down Under dodały im pewności siebie

– podkreślił Stewart.

Geschke, który zakończył Tour Down Under na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze, chętnie przetestuje swoje nogi w nadchodzących wyścigach.

– Do tej pory raz ścigałem się w Cadel Evans Great Ocean Road Race i bardzo mi się podobało. Wtedy znajdował się tam dodatkowy podjazd, co sprawiało, że trasa była odrobinę trudniejsza. To ciekawy wyścig, który jest trochę tak walką między sprinterami i góralami. Zawsze dużo zależy od tego, jaką różnicę jesteś w stanie wypracować sobie na podjazdach. Myślę, że trudno będzie uniknąć sprintu na finiszu, zwykle dojeżdża mniejsza, w której z pewnością znajdą się szybcy zawodnicy

– powiedział Geschke.

Race Torquay (30 stycznia) / Cadel Evans Great Ocean Road Race (2 lutego)

Skład: Josef Černý (CZE), Simon Geschke (GER), Joey Rosskopf (USA), Guillaume Van Keirsbulck (BEL), Francisco Ventoso (ESP), Łukasz Wiśniowski (POL)

Dyrektor sportowy: Jackson Stewart (USA)