Michał Kapusta / naszosie.pl

Choć od wybuchu afery minął już prawie rok, operacja Aderlass wciąż jest rozwikływana. Według najnowszych doniesień, już niedługo zawieszeni mogą zostać trzej kolejni zawodnicy.

Cała afera związana z operacją Aderlass, która uderzyła w kilka różnych dyscyplin sportu, wybuchła podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Seefeld. Pierwszymi ofiarami dochodzenia policji i prokuratury byli m.in. Georg Preidler i Stefan Denifl. Później za swoje zapłacić musieli także tacy zawodnicy jak Kristjan Durasek czy Kristjan Koren. Jak się jednak okazuje, to jeszcze nie koniec.

Według informacji podawanych przez ARD, już niedługo opublikowane mogą zostać nazwiska trzech kolejnych kolarzy, którzy korzystali z niedozwolonego wspomagania. Mówi się o jednym z mniej znanych Szwajcarów oraz dwójce niemieckich kolarzy, którzy w swoich karierach mieli przyjemność wystąpić w Tour de France. Co więcej, przynajmniej jeden z nich jest też wciąż aktywnym zawodnikiem.

Niewykluczone, że nazwiska całej trójki wypłyną do mediów już po świętach Bożego Narodzenia.